Pracodawca nie wypłacił pensji, nie zapłacił za nadgodziny, dał ci karę albo zwolnił cię bez powodu? Masz kilka dróg: rozmowę, pismo, skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, komisję pojednawczą lub mediację i wreszcie sąd pracy. Najważniejsze są terminy: na odwołanie od zwolnienia masz tylko 21 dni, a pieniędzy z pracy możesz dochodzić przez 3 lata.
Spis treściKodeks mówi, że pracodawca i pracownik powinni dążyć do polubownego załatwienia sporu. Często problem to zwykły błąd kadr – zacznij więc od rozmowy z przełożonym albo działem kadr.
Jeśli rozmowa nic nie da, napisz pismo (może być e-mail): co ci się należy, za jaki okres, na jakiej podstawie i do kiedy oczekujesz wypłaty. Zachowaj kopię i potwierdzenie wysłania. Już na tym etapie zbieraj dowody: umowę, paski wynagrodzenia, grafiki, ewidencję czasu pracy, wiadomości od szefa, nazwiska świadków.
Państwowa Inspekcja Pracy udziela bezpłatnych porad: 801 002 006 (z telefonu stacjonarnego) lub 459 599 000 (z komórki), pon.–pt. 9.00–15.00. Możesz też złożyć skargę – osobiście, pocztą albo elektronicznie. Skarga jest bezpłatna, PIP powinna ją rozpatrzyć w ciągu miesiąca, a pracodawca nie dowie się, kto ją złożył, bez twojej pisemnej zgody.
Pamiętaj: inspektor może skontrolować firmę i wydać jej polecenia, ale sporów indywidualnych nie rozstrzyga – robi to sąd pracy. Skarga do PIP nie zatrzymuje terminów sądowych. Więcej o inspekcji przeczytasz w tekście o nadzorze nad przestrzeganiem prawa pracy.
Jeśli w firmie działa komisja pojednawcza, możesz złożyć do niej wniosek – to szybka i bezpłatna próba zawarcia ugody. Spór możesz też próbować rozwiązać w mediacji, przed sądem albo już w trakcie sprawy. Obie drogi są dobrowolne. Szczegóły: komisja pojednawcza i mediacja.
Gdy nic nie pomaga, zostaje pozew. Nie musisz mieć adwokata, pozew możesz złożyć nawet ustnie do protokołu w sądzie, a jeśli wartość sporu nie przekracza 50 000 zł, nie płacisz kosztów sądowych. Jak to wygląda w praktyce – na stronie Sąd pracy – jak złożyć pozew.
| Sytuacja | Termin | Od kiedy liczysz |
|---|---|---|
| Wypowiedzenie umowy przez pracodawcę | 21 dni na odwołanie do sądu | od doręczenia wypowiedzenia |
| Zwolnienie dyscyplinarne lub inne rozwiązanie bez wypowiedzenia, wygaśnięcie umowy | 21 dni | od doręczenia pisma lub wygaśnięcia umowy |
| Odmowa przyjęcia do pracy, gdy należało cię przyjąć | 21 dni | od doręczenia odmowy |
| Kara porządkowa | 7 dni na sprzeciw do pracodawcy, potem 14 dni na sąd | od zawiadomienia o karze / o odrzuceniu sprzeciwu |
| Błędy w świadectwie pracy | 14 dni na wniosek o sprostowanie, potem 14 dni na sąd | od otrzymania świadectwa / od odmowy |
| Pieniądze: pensja, nadgodziny, ekwiwalent za urlop | 3 lata | od dnia, w którym należało zapłacić |
Jeśli przegapisz termin z pierwszych trzech wierszy albo termin na sprostowanie świadectwa bez swojej winy (np. przez pobyt w szpitalu), możesz w ciągu 7 dni od ustania przeszkody poprosić sąd o przywrócenie terminu.
Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym stały się wymagalne – np. pensja za marzec, płatna do 10 kwietnia, przedawnia się po 3 latach od tej daty. Po tym czasie pracodawca może odmówić zapłaty. Bieg przedawnienia przerywa m.in. pozew, wniosek do komisji pojednawczej albo uznanie długu przez pracodawcę – wtedy liczy się na nowo. Więcej: przedawnienie roszczeń.
Kuba pracował w wakacje jako kelner na umowie o pracę. Za sierpień dostał tylko część pensji, a nadgodzin nie policzono wcale. Najpierw napisał e-mail do szefa z wyliczeniem i terminem zapłaty. Bez odpowiedzi – zadzwonił po poradę do PIP i złożył skargę. Gdy pracodawca dalej nie płacił, złożył pozew w sądzie pracy. Nic nie zapłacił, bo kwota była dużo niższa niż 50 000 zł – a na całą sprawę miał 3 lata.
Masz wątpliwość, czy i kiedy iść do sądu? Skorzystaj z bezpłatnej porady w PIP albo w okręgowym inspektoracie pracy.
Podstawa prawna: art. 97 § 2¹, art. 112, art. 242, art. 243, art. 248 § 2, art. 264, art. 265, art. 291, art. 292, art. 295 Kodeksu pracy (tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 1245) – Kodeks pracy w ISAP.