
Co dziewiąty młody człowiek w Unii Europejskiej nie pracuje, nie studiuje i nie szkoli się. Eurostat nazywa tę grupę NEET i regularnie sprawdza, jak duża jest w poszczególnych krajach. Najnowsze opublikowane dane dotyczą 2025 roku i pokazują, że Polska wypada lepiej niż unijna średnia, choć do celu, który Unia wyznaczyła sobie na 2030 rok, jeszcze trochę brakuje — a na końcu możesz sprawdzić, jak ty przygotowujesz się do wejścia na rynek pracy.

Widełki w ogłoszeniu, zakaz pytania o poprzednią pensję, a wkrótce prawo do informacji o średnich zarobkach osób na podobnych stanowiskach. Unijna dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń krok po kroku zmienia polski rynek pracy – i nie chodzi w niej o podglądanie pensji kolegi zza biurka, tylko o jasne zasady i równą płacę kobiet i mężczyzn. Co to oznacza dla osoby, która szuka pierwszej pracy — a na końcu możesz sprawdzić, jak dobrze radzisz sobie w rozmowach o pieniądzach.

Stanowisko opisane jako „junior” powinno być drzwiami do pierwszej pracy. Coraz częściej jest jednak tylko etykietą: ponad 69% młodych kandydatów wielokrotnie trafiło na takie oferty z wymaganiami na poziomie mida albo seniora. Tak wynika z raportu „Junior na rynku pracy” portali rocketjobs.pl i justjoin.it, opartego na ponad 75 tys. ogłoszeń i ankiecie wśród osób w wieku 18–28 lat — a na końcu możesz sprawdzić, jak przygotowany jesteś do takiego startu.

Pierwsza praca w trakcie studiów to zwykle kawiarnia, sklep, infolinia albo biuro na pół etatu. Mało kto czyta wtedy przepisy, a warto, bo przed 26. urodzinami student ma w systemie dwie wyraźne korzyści: zwolnienie ze składek ZUS przy umowie zlecenia i ulgę podatkową dla młodych. Obie mają jednak swoje warunki i granice, o których łatwo zapomnieć przy podpisywaniu umowy — a na końcu możesz sprawdzić, jak świadomie podchodzisz do własnej pierwszej umowy.




