Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia kończy pracę od razu – bez okresu wypowiedzenia. Pracodawca może tak zwolnić tylko w sytuacjach wymienionych w Kodeksie pracy (najbardziej znana to „dyscyplinarka”), a pracownik może w ten sposób odejść, gdy to pracodawca ciężko łamie jego prawa, np. nie płaci pensji. Wyjaśniamy, kiedy to możliwe, jakie są terminy i jakie skutki ma taki tryb.
Spis treściPracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z winy pracownika w trzech sytuacjach:
Jednorazowe spóźnienie czy drobny błąd przy kasie to zwykle za mało na dyscyplinarkę – na takie przewinienia pracodawca ma kary porządkowe (upomnienie, naganę, karę pieniężną).
Pracodawca ma na zwolnienie dyscyplinarne 1 miesiąc od dnia, w którym dowiedział się o przewinieniu. Po tym czasie nie może już zastosować tego trybu. Oświadczenie musi być na piśmie, z podaniem przyczyny i pouczeniem o prawie odwołania do sądu pracy. Jeśli reprezentuje cię związek zawodowy, pracodawca musi zasięgnąć jego opinii (związek ma na nią najwyżej 3 dni).
Kobiety w ciąży i rodzica na urlopie macierzyńskim lub rodzicielskim można zwolnić dyscyplinarnie tylko za zgodą reprezentującego ich związku zawodowego.
To nie kara, tylko sytuacja, w której długa nieobecność uniemożliwia dalsze zatrudnienie. Pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, gdy niezdolność do pracy z powodu choroby trwa:
Może to zrobić także przy innej usprawiedliwionej nieobecności trwającej dłużej niż 1 miesiąc. Nie wolno mu natomiast zwolnić cię w tym trybie, gdy opiekujesz się dzieckiem i pobierasz zasiłek opiekuńczy, ani po twoim powrocie do pracy. Jeśli w ciągu 6 miesięcy od takiego zwolnienia zgłosisz się z powrotem zaraz po wyzdrowieniu, pracodawca powinien w miarę możliwości ponownie cię zatrudnić. O pieniądzach w czasie choroby przeczytasz na stronie o świadczeniach w czasie niezdolności do pracy.
Pracownik może rozwiązać umowę od razu w dwóch sytuacjach:
Oświadczenie składasz na piśmie i z podaniem przyczyny, w ciągu 1 miesiąca od dowiedzenia się o naruszeniu (np. od dnia, w którym pensja miała wpłynąć, a nie wpłynęła). Takie odejście ma skutki jak zwolnienie przez pracodawcę za wypowiedzeniem – to ważne np. przy świadectwie pracy. Uważaj: jeśli sąd uzna, że nie było podstaw do odejścia, pracodawca może żądać od ciebie odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Przykład: Kasia pracuje w sklepie; od dwóch miesięcy pensja przychodzi z opóźnieniem, a w tym miesiącu nie przyszła wcale. Kasia składa na piśmie oświadczenie o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z powodu niewypłacania wynagrodzenia i żąda odszkodowania. Zaległe pensje i tak jej się należą – o ich ochronie piszemy na stronie Ochrona wynagrodzenia za pracę.
Jeśli uważasz, że dyscyplinarka była nieuzasadniona albo pracodawca złamał procedurę, masz 21 dni na wniesienie sprawy do sądu pracy – opisujemy to na stronie Niezgodne z prawem zwolnienie dyscyplinarne.
Bezpłatnie doradzą ci prawnicy PIP: 801 002 006 (telefon stacjonarny) lub 459 599 000 (komórka), dni robocze 9–15. Gdy pracodawca nie płaci, możesz też złożyć skargę do okręgowego inspektoratu pracy.
Podstawa prawna: art. 30 § 3–5, 52, 53, 55, 61¹, 61², 97 § 2, 171 i 177 § 1 Kodeksu pracy (tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 1245) – Kodeks pracy w ISAP.