Zanim zarejestrujesz firmę, musisz zdecydować, czym właściwie będzie się zajmować. Od rodzaju działalności zależą kody PKD we wniosku, stawka ryczałtu, a czasem też to, czy potrzebujesz koncesji albo zezwolenia. Ten poradnik pomoże ci to poukładać – na przykładach z życia studenta.

W praktyce mówi się o trzech podstawowych rodzajach działalności: handlowej, usługowej i produkcyjnej. To nie są urzędowe szufladki, do których musisz się zapisać – urząd interesuje się kodami PKD. Ten podział pomaga jednak zrozumieć, jak będzie wyglądała twoja codzienna praca, jakie poniesiesz koszty i gdzie leży ryzyko.
Kupujesz towar i sprzedajesz go z marżą. Handel hurtowy to sprzedaż innym firmom, detaliczny – klientom indywidualnym. Studencki przykład: sklep internetowy z ubraniami vintage, sprzedaż używanych podręczników albo akcesoriów do gier.
Minus handlu: zanim zarobisz, musisz kupić towar, więc część pieniędzy leży na półce. Dochodzą zwroty, magazyn i wysyłka. Przy sprzedaży osobom prywatnym sprawdź też, czy nie musisz mieć kasy fiskalnej – są zwolnienia (m.in. do 20 000 zł obrotu ze sprzedaży osobom fizycznym w roku), ale nie obejmują wszystkich czynności.
Sprzedajesz swój czas, wiedzę i umiejętności. To najczęstszy wybór studentów: korepetycje, grafika, programowanie, fotografia, tłumaczenia, montaż wideo, prowadzenie social mediów, naprawa komputerów. Koszty startu bywają niewielkie – często wystarczą laptop i oprogramowanie.
Ograniczenie jest jedno: zarabiasz tyle, ile masz godzin. Jeśli twoja „firma” to w praktyce praca dla jednego zleceniodawcy, np. B2B w IT, przeczytaj też, czym B2B różni się od etatu i zlecenia.
Wytwarzasz coś własnymi rękami lub na własnych maszynach: biżuterię, świece, ceramikę, wydruki 3D, ubrania szyte na zamówienie. To dobra droga, jeśli twoje hobby ma już grono fanów. Licz się z kosztami materiałów, narzędzi i miejsca do pracy. Żywność i kosmetyki to branże z dodatkowymi wymaganiami – sprawdź je, zanim cokolwiek wyprodukujesz na sprzedaż.
Wiele firm łączy kilka rodzajów działalności. Fotograf robi sesje (usługa) i sprzedaje odbitki oraz albumy (handel). Programista wdraża sklepy dla klientów i sprzedaje gotowe szablony. Taka firma handlowo-usługowa to nie osobna forma prawna – po prostu we wniosku wpisujesz kilka kodów PKD, a jeden z nich oznaczasz jako przeważający.
Poniżej kilka typowych pomysłów. Stawki ryczałtu podajemy według listy na podatki.gov.pl – to przykłady, a właściwą stawkę ustala się według rodzaju konkretnej usługi lub towaru.
| Pomysł | Rodzaj działalności | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|---|
| Korepetycje, kursy online | usługi | edukacja to przykład usług ze stawką ryczałtu 8,5% |
| Grafika, projektowanie, social media | usługi | ryczałt np. 14% (specjalistyczne projektowanie) lub 15% (usługi reklamowe); zapisz w umowie prawa autorskie |
| Programowanie, B2B w IT | usługi | usługi informatyczne – ryczałt 12%; uważaj, by umowa nie była ukrytym etatem |
| Fotografia | usługi (często z handlem) | usługi fotograficzne – ryczałt 15% |
| Sklep internetowy | handel | handel – ryczałt 3%; sprzedaż wysyłkowa niektórych towarów wyklucza zwolnienie z VAT |
| Rękodzieło, druk 3D | produkcja (często z handlem) | działalność wytwórcza – ryczałt 5,5%; koszty materiałów i miejsca |
O tym, czy ryczałt w ogóle ci się opłaca, przeczytasz w poradniku o skali, podatku liniowym i ryczałcie.
Od 1 stycznia 2025 r. we wnioskach do rejestrów podaje się kody według nowej klasyfikacji PKD 2025. Wybierasz jeden kod przeważający – dla działalności, która ma największy udział w twoich przychodach – oraz kody dodatkowe. W CEIDG liczba kodów dodatkowych nie jest ograniczona, w KRS (spółki) można wpisać maksymalnie 10 kodów.
Masz już firmę zarejestrowaną na starych kodach PKD 2007? Do 31 grudnia 2026 r. możesz sam je przeklasyfikować, a od 1 stycznia 2027 r. niezaktualizowane wpisy zostaną przekodowane automatycznie. Lepiej zrobić to samodzielnie i świadomie.
Pamiętaj, że z niektórymi kodami wiążą się dodatkowe obowiązki, np. kasa fiskalna.
Ważna zmiana: PKD 2025 nie uwzględnia sposobu i miejsca handlu. Kod zależy od tego, co sprzedajesz, a nie od tego, czy robisz to w sklepie stacjonarnym czy online. Sprzedajesz książki – szukasz kodu 47.61.Z „Sprzedaż detaliczna książek”. Kosmetyki – 47.75.Z „Sprzedaż detaliczna kosmetyków i artykułów toaletowych”. Szeroki asortyment – 47.12.Z „Pozostała sprzedaż detaliczna niewyspecjalizowana”.
Uwaga na pułapkę: w PKD 2007 kod 47.91.Z oznaczał sprzedaż przez internet. W PKD 2025 ten sam numer to „Pośrednictwo w sprzedaży detalicznej niewyspecjalizowanej”. Nowe są też m.in. 47.92.Z „Pośrednictwo w sprzedaży detalicznej wyspecjalizowanej” i 85.61.Z „Pośrednictwo w zakresie prowadzenia kursów i korepetycji” – ten ostatni pasuje np. do platformy, która łączy korepetytorów z uczniami za prowizję, a nie do samego udzielania lekcji.
Kodów dla programowania, grafiki czy fotografii nie podajemy tu z pamięci – część z nich w PKD 2025 zmieniła numer albo zakres. Sprawdź je w wyszukiwarce. I jeszcze jedno: kod PKD nie przesądza o stawce ryczałtu. W razie wątpliwości zapytaj Krajową Informację Skarbową albo doradcę podatkowego.
Większość działalności zaczynasz od samego wpisu do CEIDG. Niektóre branże wymagają jednak dodatkowego uprawnienia: koncesji, zezwolenia albo wpisu do rejestru działalności regulowanej. Przykłady to ochrona osób i mienia (koncesja ministra spraw wewnętrznych), sprzedaż alkoholu, organizacja imprez turystycznych, usługi detektywistyczne czy zbieranie odpadów.
Takiej działalności nie poprowadzisz też jako działalności nierejestrowanej. Zanim wydasz pieniądze na start, sprawdź na biznes.gov.pl, czy twój pomysł nie wymaga takiego uprawnienia.
Zawód regulowany to taki, którego wykonywanie wymaga spełnienia warunków określonych w przepisach – np. dyplomu, praktyki, egzaminu czy wpisu na listę samorządu zawodowego. Klasyczne przykłady to lekarz, adwokat, radca prawny czy doradca podatkowy. Dopóki nie masz uprawnień, nie świadczysz takich usług – ale możesz robić rzeczy pokrewne, np. korepetycje z anatomii albo z prawa dla licealistów. Listę zawodów regulowanych w Polsce znajdziesz w bazie Komisji Europejskiej.
Najdroższy błąd początkującego przedsiębiorcy to firma, której produktu nikt nie chce kupić. Zanim się zarejestrujesz, przetestuj pomysł: