
W 2025 roku na część etatu pracowało 20,1 proc. zatrudnionych Polaków w wieku 15–24 lata. Średnia dla Unii Europejskiej była wyraźnie wyższa i wyniosła 34,7 proc., a w Niderlandach niepełny etat miało aż 74,2 proc. pracujących w tym wieku. Dane Eurostatu pokazują też, dlaczego młodzi wybierają krótszy czas pracy: w Polsce prawie dwie trzecie z nich jako główny powód podaje naukę lub szkolenie — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, jak wygląda praca na niepełny etat wśród młodych w Europie.
Według Eurostatu w 2025 roku 20,1 proc. pracujących Polaków w wieku 15–24 lata miało zatrudnienie w niepełnym wymiarze. To wyraźny skok w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy odsetek ten wynosił 16,9 proc. Co więcej, to najwyższy wynik od 2005 roku, gdy wskaźnik sięgnął 22,5 proc.
Warto dobrze rozumieć, co ta liczba oznacza. Eurostat liczy udział osób na części etatu wśród wszystkich pracujących w danej grupie wieku, a nie wśród wszystkich młodych. Uczniowie i studenci, którzy nie mają żadnej pracy, w ogóle nie wchodzą do tego rachunku.
W Polsce krótszy czas pracy to przede wszystkim sprawa osób na starcie. W całej grupie 15–64 lata na część etatu pracowało w 2025 roku zaledwie 6,2 proc. zatrudnionych. Gdy poszerzy się grupę młodych do 15–29 lat, odsetek spada do 11,3 proc. (rok wcześniej było to 9,5 proc.). Dwudziestoparolatkowie, którzy skończyli naukę, znacznie częściej mają już pełny etat.
Średnia unijna dla wieku 15–24 lata wyniosła w 2025 roku 34,7 proc., wobec 33,9 proc. w 2024 roku. W szerszej grupie 15–29 lat było to 24,2 proc., a w całej populacji 15–64 lata — 17,7 proc. Polska jest poniżej średniej na każdym z tych poziomów, ale najmocniej odstaje wśród najmłodszych pracujących.
Rozrzut między krajami jest ogromny. Na czele są Niderlandy, gdzie na część etatu pracowało 74,2 proc. zatrudnionych w wieku 15–24 lata. Dalej plasują się Dania z wynikiem 63,0 proc. i Szwecja z 50,4 proc. Niemcy (32,7 proc.) są blisko średniej unijnej, a Włochy mają 27,6 proc. W Europie Środkowej odsetki są niższe: w Czechach to 22,2 proc., na Słowacji 20,2 proc., a na Węgrzech zaledwie 10,6 proc. Wszystkie te dane dotyczą 2025 roku.
Część odpowiedzi kryje się w metodzie. Dane pochodzą z unijnego Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (EU-LFS), a według opisu metodologii Eurostatu podział na pełny i niepełny etat opiera się zasadniczo na spontanicznej odpowiedzi samego badanego. Głównym wyjątkiem są Niderlandy i Islandia, gdzie stosuje się próg 35 godzin tygodniowo. Porównując holenderski wynik z innymi krajami, dobrze o tym pamiętać.
Przy czytaniu tych statystyk przydaje się kilka zastrzeżeń:
Druga tabela Eurostatu pokazuje, dlaczego ludzie pracują krócej. W Polsce w 2025 roku 63,9 proc. osób w wieku 15–24 lata zatrudnionych na część etatu jako główny powód wskazało naukę lub szkolenie. W całej Unii było to 65,8 proc., czyli bardzo podobnie. Dla większości młodych niepełny etat jest więc sposobem na pogodzenie zarabiania z zajęciami w szkole albo na uczelni.
Różnice widać dopiero przy kolejnych odpowiedziach. W UE 14,8 proc. młodych na części etatu przyznało, że nie znalazło pracy w pełnym wymiarze. Eurostat nazywa taką sytuację niedobrowolną pracą na część etatu. Dla Polski wynik w tej kategorii jest oznaczony jako mało wiarygodny, więc trudno go porównywać. W Polsce drugą najczęstszą odpowiedzią były inne powody osobiste — 22,4 proc., podczas gdy w całej Unii zaledwie 5,0 proc.
Te dane nie mówią, ilu studentów pracuje w ogóle. Pokazują za to, w jakiej formie pracują ci, którzy mają zatrudnienie. Młody pracujący w Polsce wciąż częściej niż przeciętny rówieśnik z Unii ma pełny etat, choć między 2024 a 2025 rokiem udział niepełnych etatów w grupie 15–24 lata wyraźnie wzrósł.
Dla osób, które chcą łączyć studia z pracą, wnioski są dość praktyczne. Krótszy etat to w Europie standardowy sposób zarabiania w trakcie nauki, a w Polsce ten model zyskuje na popularności. Przy rozmowie z pracodawcą warto więc od razu ustalić wymiar godzin i to, jak grafik da się dopasować do planu zajęć oraz sesji.
W 2025 roku na część etatu pracowało 20,1 proc. zatrudnionych Polaków w wieku 15–24 lata, wobec 34,7 proc. średnio w UE. Na czele zestawienia są Niderlandy (74,2 proc.), Dania (63,0 proc.) i Szwecja (50,4 proc.), a najniżej w zestawieniu wypadają Węgry (10,6 proc.). Zarówno w Polsce, jak i w całej Unii około dwóch trzecich młodych pracujących krócej robi to ze względu na naukę lub szkolenie.
Źródło: Eurostat, tabele lfsa_eppga, lfsa_epgar, dane pobrane 16.10.2026; opracowanie własne.
5 pytań · minuta