Najwięcej zarabiają absolwenci SGH

Absolwenci Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie osiągają najwyższe zarobki w pierwszej pracy wśród absolwentów wszystkich uczelni w Polsce. Absolwenci SGH prowadzą także w rankingu zarobków niezależnie od stażu pracy.

Firma Sedlak & Sedlak opublikowała wyniki swojego najnowszego Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń - Wynagrodzenia absolwentów uczelni wyższych w 2013. Wynika z niego, że roku 2013 absolwenci SGH zarabiali najwięcej spośród badanych absolwentów uczelni w Polsce. Wyniki dotyczą zarobków osiąganych w pierwszej pracy (staż pracy nieprzekraczający 1 roku). Mediana całkowitego wynagrodzenia brutto w przypadku absolwentów SGH wyniosła 4200 zł. W porównaniu z ubiegłorocznym badaniem zarobki ich są większe o 700 zł. Na drugim miejscu uplasował się Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu (mediana zarobków absolwentów 3725 zł), a na miejscu trzecim - Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski (po 3500 zł).

Również w przypadku badania wynagrodzeń absolwentów niezależnie od ich stażu pracy prowadzi SGH. Mediana wynagrodzeń osób, które ukończyły Szkołę Główną Handlową w Warszawie, wyniosła 8045 zł (w ubiegłym roku 8100 zł). Na drugim i trzecim miejscu uplasowały się kolejno Politechnika Warszawska (7100 zł) i Politechnika Gdańska (6300 zł).

Cytowane w badaniu wynagrodzenie całkowite to miesięczne wynagrodzenie brutto przysługujące pracownikowi z uwzględnieniem wszystkich ruchomych dodatków pieniężnych, takich jak: premie, nagrody i inne.

Źródło: Wynagrodzenia.pl, Sedlak & Sedlak

opublikowano: 2014-02-12
ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Ostatnie:
9.12.2014 20:30
Dodał(a): ~P
po geodezji (na PW) 1450zl nettto.. po 2 latach pracy w roznych firmach
Trochę humoru przed pracą:)
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Ku**a Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta je**na żarówka
Polityka Prywatności