Wakacyjny zawód? Pilot wycieczek!

Strona www: www.handlowa.eu/

Wyższa Szkoła Handlowa we Wrocławiu organizuje szkolenie dla kandydatów na pilotów wycieczek turystycznych! Kurs rozpocznie się w październiku, zajęcia odbywać się będą we wtorki i czwartki w godzinach 16.30-20.35 w siedzibie WSH. Możliwe jest także utworzenie grupy weekendowej.

Program kursu obejmuje uczestnictwo w zajęciach w wymiarze 150 godzin dydaktycznych w następujących blokach tematycznych:
  • Ogólne zagadnienia dotyczące turystyki w Polsce i na świecie.
  • Wiedza o Polsce i świecie współczesnym.
  • Obsługa ruchu turystycznego.
  • Geografia turystyczna Polski i Europy.
  • Historia kultury i sztuki oraz interpretacja dziedzictwa.
  • Przepisy prawne w turystyce i ubezpieczenia turystyczne.
  • Bezpieczeństwo, profilaktyka i ochrona zdrowia, higiena w turystyce.
  • Pilot a grupa, zasady pracy pilota wycieczek z grupą.
Poza uczestnictwem w zajęciach dydaktycznych przewidziane są dwie wycieczki autokarowe, przygotowujące kandydatów do pracy pilota wycieczek. Wyższa Szkoła Handlowa uzyskała uprawnienia do organizowania szkolenia dla kandydatów na pilotów wycieczek na podstawie zaświadczenia nr 1/2011 z dnia 11.01.2011 o wpisie do rejestru organizatorów szkoleń dla kandydatów na przewodników turystycznych i pilotów wycieczek Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Koszt kursu: 750 PLN.

Więcej informacji tutaj.

ostatnia aktualizacja: 2011-09-05
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynaja drugie sniadanie. Odpakowują swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostane kanapki z szynką, to skocze!
- W morde - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie musze jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- Moj Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jescze raz na drugie śniadanie dostane chleb z kiełbasą, to skocze!
Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczają.
- Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę.
- Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...
Polityka Prywatności