Zawód - hodowca koni

Centrum Edukacji Dorosłych ALFA proponuje naukę na ciekawym kierunku, mianowicie Technik Hodowca Koni. Nauka na tym kierunku zapewnia zajęcia praktyczne, które odbywają się w stadninach, gospodarstwach hodowlanych i agroturystycznych. Dla osób, które lubią konie jest to ciekawy sposób na spędzenie w nimi więcej czasu oraz na ich głębsze poznanie. Ponadto w ramach praktyk słuchacze nabywają umiejętność jazdy konnej:)

Tytuł zawodowy technika hodowcy koni potwierdza uzyskanie kierunkowego wykształcenia w świetle ustawy z dnia 28-11-2003 roku o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej i umożliwia dzierżawcy lub zbywcy uzyskanie wysokiej renty strukturalnej.

Program przewiduje też zajęcia teoretyczne z przepisów ruchu drogowego oraz praktyczne w zakresie nauki jazdy samochodem i ciągnikiem rolniczym. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami ok. – 1100 złotych (kat B.) plus koszt egzaminu państwowego ok. – 95 złotych (szkoła zastrzega sobie prawo do zmiany wysokości opłaty za kurs, która jest zależna od możliwości lokalnego rynku). Koszt egzaminu państwowego na prawo jazdy kat T. wynosi ok. – 110 złotych zaś koszt kursu nauki jazdy ciągnikiem będzie ściśle uzależniony od ilości godzin niezbędnych do nabycia niezbędnych umiejętności przez Słuchacza (ok 60 zł/godzina).
Słuchacz może być zwolniony z zajęć i kosztów związanych z nauką jazdy samochodem i ciągnikiem rolniczym odpowiednio po okazaniu prawa jazdy kat. B. lub T.

Adresy szkół:
Informacje i zapisy www.alfa.edu.pl

ostatnia aktualizacja: 2011-08-23
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przegląda papiery i mówi:
- To fenomenalne. Ukończył Pan najlepsze szkoły. Pańskie rekomendacje są wyśmienite, a doświadczenie nieporównywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibyśmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam się, że swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych klientów. Przykro mi...Nie możemy Pana zatrudnić.
- Zaraz, chwileczkę - wola kandydat - Jak wezmę dwie aspiryny to mi minie!
- Naprawdę? To wspaniale! Może mi to Pan zademonstrować?
Facet sięga do kieszeni marynarki i zaczyna wyciągać prezerwatywy we wszystkich możliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspirynę. .Otwiera pudełko, łyka dwie i... przestaje nerwowo mrugać
- No cóż, to super - odparł po chwili pracodawca - ale to bardzo poważna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wśród pracowników.
- Kobieciarzy? Co Pan ma na myśli? Jestem człowiekiem szczęśliwie żonatym!
- To skąd te wszystkie kondomy?
- Ach to... Proszę spróbować kiedyś wejść do apteki i, nieustannie mrugając, poprosić o aspirynę...
Polityka Prywatności