Po jakich studiach praca?

Pierwsi w Krakowie absolwenci kierunku dietetyka już wkrótce opuszczą mury uczelni. Zainteresowanie takimi studiami jest coraz większe. - Uważamy, że kierunki poświęcone zdrowiu i trosce o właściwy styl życia są przyszłościowe.

Śledząc losy naszych absolwentów, widzimy, że na przykład po kosmetologii nie grozi bezrobocie. Jedną z dostrzegalnych zmian społecznych jest bowiem kult ciała i urody, opóźnianie procesów starzenia. Oferta gabinetów odnowy biologicznej i kosmetycznych staje się coraz szersza - mówi Alina Chełmińską dziekan Wydziału Humanistyki i Zdrowia Małopolskiej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Józefa Dietla w Krakowie. - Na rynku pracy brakuje osób, które profesjonalnie mogłyby się zająć doradztwem w zakresie prawidłowego odżywiania pomocą w radzeniu sobie z takimi chorobami cywilizacyjnymi, jak cukrzyca czy otyłość. Nasi studenci jako pierwsi w Krakowie zdobędą wysokie kwalifikacje w tym zakresie. Jestem przekonana, że nie będą mieć problemu ze znalezieniem zatrudnienia. Zdaniem przedstawicieli szkoły, dietetyka jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki, która pozwala poprawiać świadomość społeczeństwa co do wpływu prawidłowego odżywiania na zdrowie i urodę. Studia na kierunku dietetyka trwają trzy i pół roku i kończą się egzaminem praktycznym oraz obroną pracy licencjackiej.

Źródło: nf.pl

ostatnia aktualizacja: 2011-08-05
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przegląda papiery i mówi:
- To fenomenalne. Ukończył Pan najlepsze szkoły. Pańskie rekomendacje są wyśmienite, a doświadczenie nieporównywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibyśmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam się, że swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych klientów. Przykro mi...Nie możemy Pana zatrudnić.
- Zaraz, chwileczkę - wola kandydat - Jak wezmę dwie aspiryny to mi minie!
- Naprawdę? To wspaniale! Może mi to Pan zademonstrować?
Facet sięga do kieszeni marynarki i zaczyna wyciągać prezerwatywy we wszystkich możliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspirynę. .Otwiera pudełko, łyka dwie i... przestaje nerwowo mrugać
- No cóż, to super - odparł po chwili pracodawca - ale to bardzo poważna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wśród pracowników.
- Kobieciarzy? Co Pan ma na myśli? Jestem człowiekiem szczęśliwie żonatym!
- To skąd te wszystkie kondomy?
- Ach to... Proszę spróbować kiedyś wejść do apteki i, nieustannie mrugając, poprosić o aspirynę...
Polityka Prywatności