Rozłąkowe - co to takiego?

Strona www: www.tax-pol.pl

Coraz częściej wśród osób pracujących w Holandii pojawia się temat tak zwanego „rozłąkowego”. Wiele osób nie wie dokładnie, czym jest owo „rozłąkowe”, a informacje znajdujące się w Internecie są sprzeczne lub mało konkretne.

Teorii na ten temat jest wiele, ciężko natomiast stwierdzić, które z nich są prawdziwe.

Na początku należy zaznaczyć, iż „rozłąkowe” nie jest żadnym dodatkowym świadczeniem, a jedynie ulgą podatkową, o którą można się starać w przypadku nie odzyskania całości podatku.

„Rozłąkowe” należy się przede wszystkim osobom, które na skutek uzyskania wysokich dochodów w ciągu roku nie otrzymały całego zwrotu podatku. Jeżeli dochód brutto (Loon loonbelasting/volksverzekeringen) był wyższy od 9 000 Euro lub od 14 000 Euro (zależy od stosunku między pozycjami z JAAROPGAVE: Loon loonbelasting/volksverzekeringen, ingehouden loonbelasting/premie volksverzekering a verrekende arbeidskorting) całość zapłaconego podatku nie zostanie zwrócona. Tak więc „rozłąkowe” to ta część zapłaconego podatku w Holandii, która nie została zwrócona w ramach zwrotu podatku.

Rozłąkowe jest stosowane wyłącznie w przypadku, gdyby okazało się, że nie można odzyskać całego podatku. To możemy stwierdzić po odesłaniu do nas kompletu dokumentów związanych ze „zwykłym” zwrotem podatku. Wówczas tzw. "partner fiskalny" (najczęściej współmałżonek) może starać się o resztę podatku (nawet jeżeli nie pracował i nigdy nie przebywał w Holandii).

Czyli im większy dochód brutto (Loon loonbelasting/volksverzekeringen) tym mniejszy zwrot podatku. W takim przypadku staramy się o większy zwrot dzięki "rozłąkowemu".
W ramach rekompensaty ta część zapłaconego podatku, która nie została zwrócona w tradycyjny sposób z powodu zbyt wysokich dochodów, może zostać odzyskana przez osobę, która jest tak zwanym „Partnerem Fiskalnym”. Współmałżonkowie są automatycznie dla siebie „Partnerami Fiskalnymi” – tylko i wyłącznie dla siebie. Nie może być „Partnerem Fiskalnym” osoba, która jest w związku małżeńskim z inną osobą.

Aby zostać „Partnerem Fiskalnym” dla osoby, która pracowała w Holandii, należy spełnić kilka warunków.

  1. Pierwszym z głównych warunków jest wspólne zameldowanie w Polsce z osobą, która pracowała w Holandii w tym samym czasie przez przynajmniej 6 miesięcy w rozliczanym roku. „Partnerem Fiskalnym” może być współmałżonek lub członek najbliższej rodziny, lecz również może nim zostać ciotka, wuj, przyjaciel lub przyjaciółka.
    W przypadku małżeństw, w których oboje z partnerów posiadają numery BSN (Sofinummer), wspólne zameldowanie nie jest wymagane.
  2. Drugim kryterium, jest wiek „Partnera Fiskalnego”. Urząd Holenderski wyznaczył dwa przedziały wiekowe; 18 i 27 lat. Pierwszy przedział, czyli 18 lat, określa minimalny wiek „Partnerów Fiskalnych” i dotyczy małżeństw, rodzeństwa oraz sytuacji, w której „Partnerzy Fiskalni” nie są ze sobą spokrewnieni. Drugi przedział czyli 27 lat określa minimalny wiek „Partnerów Fiskalnych” w przypadku, gdy są osobami spokrewnionymi, jednak nie małżeństwem i rodzeństwem (mowa tu o rodzicach, dziadkach, itp.).
  3. Ostatnim warunkiem, jaki należy spełnić, aby ubiegać się o tzw. „rozłąkowe” jest maksymalny roczny dochód brutto „Partnera Fiskalnego” osiągnięty w danym roku rozliczeniowym. Urząd Skarbowy w Holandii wyznaczył progi dla rozliczeń za konkretne lata, których nie można przekroczyć:
    • 2006 rok – 5 800 Euro (ok. 23 200 zł),
    • 2007 rok – 6 100 Euro (ok. 24 400 zł),
    • 2008 rok – 6 400 Euro (ok. 25 600 zł),
    • 2009 rok – 6 325 Euro (ok. 25 300 zł),
    • 2010 rok – 6 320 Euro (ok. 25 280 zł).

ostatnia aktualizacja: 2011-07-01
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)

1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 | Następne z kategorii: Praca » | Zobacz inne kategorie »
Praca - Kawały o pracy

Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością:
- Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...
Polityka Prywatności