Polsko-Niemieckie Targi Pracy i Praktyk

Drogi Studencie, drogi Absolwecie, jeżeli ukończyłeś już studia, przed Tobą ostatnie egzaminy lub właśnie poszukujesz ciekawej praktyki, to viadukt.10 – Polsko-Niemieckie Targi Pracy i Praktyk są dla Ciebie strzałem w dziesiątke!

23 czerwca 2010 w ramach Schowek06.jpgtargów zarówno studenci jak i absolwenci będą mieli niepowtarzalną możliwość nawiązania kontaktów ze znanymi, często międzynarodowymi firmami i organizacjami pożytku publicznego, poznania potencjalnych pracodawców, zdobycia wskazówek dotyczących kariery, jak również zaznajomienia się z różnymi branżami zawodowymi.

Tegoroczny zespół organizacyjny targów składający się z zaangażowanych studentów wszystkich kierunków pod kierownictwem Polsko-Niemieckiego Biura Karier zaprasza Cię serdecznie na tę wyjątkową imprezę rekrutacyjną na Odrą. Do Frankfurtu przyjadą w tym dniu przedstawiciele ponad czterdziestu interesujących firm i instytucji oferujących praktyki oraz wolne miejsca pracy.

Każdy znajdzie coś dla siebie: studenci ekonomii, kulturoznawstwa i prawa. Oprócz bezpośredniego kontaktu podczas indywidualnych rozmów z wystawcami przy stoiskach, także nasz bogaty program ramowy umożliwia nawiązanie kontaktu z przedstawicielami firm.

Wykorzystaj swoją szansę na targach viadukt.10 i spełnij swoje marzenia o interesującej praktyce lub pracy!

Dowiedz się więcej!


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.
Polityka Prywatności