Uniwersyteckie Targi Pracy w Łodzi

Drogi Studencie i Absolwencie! Nie musisz posiadać wieloletniego doświadczenia zawodowego, aby próbować swoich sił na rynku pracy. Zacznij budować swoją drogę do kariery już dziś!

Biuro Karier Zawodowych Uniwersytetu Łódzkiego zaprasza wszystkich Studentów i Absolwentów uczelni wyższych do udziału w Uniwersyteckich Targach Pracy, które odbędą się 23 października 2008 roku w godzinach od 9.00 do 16.00 na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, ul. Matejki 22/26 (wstęp bezpłatny).

Targi Pracy to niepowtarzalna okazja spotkania i porozmawiania osobiście z pracodawcami działającymi aktywnie na rynku pracy. To doskonałe miejsce do tego, aby dowiedzieć się jak przygotować się do rekrutacji, jak zaprezentować się pracodawcy, złożyć dokumenty aplikacyjne a w konsekwencji dostać wymarzoną pracę/staż/praktyki. Wydarzenie to umożliwia spotkanie wielu pracodawców w jednym miejscu i w jednym czasie. Zaprezentuje się kilkadziesiąt firm/instytucji z rozmaitych branż (bankowość, audyt, doradztwa, HR, telekomunikacja, finanse, itd.)

Targom Pracy towarzyszyć będzie VI edycja Uniwersyteckiej Akademii Umiejętności, która odbędzie się w dniach 21-23 października. Uniwersytecka Akademia Umiejętności to cykl szkoleń i warsztatów prowadzonych przez profesjonalistów z różnych branż, umożliwia uzyskanie niezbędnej wiedzy przydatnej na rynku pracy. Obowiązują zapisy, które odbywają się poprzez stronę www.biurokarier.uni.lodz.pl

Więcej informacji na stronie www.targipracy.uni.lodz.pl 







ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności