Pracodawcy Na Czatach

Czy można dostać pracę po godzinie rozmowy na czacie? Na pewno warto spróbować.

Od 13 do 17 października br. na stronie internetowej www.targi.pracuj.pl 114 pracodawców będzie prezentować swoje oferty pracy i czekać na kandydatów na czatach.

Wirtualne Targi Pracy Pracuj.pl to prezentacje 114 pracodawców z całej Polski zebranych w 20 pokojach branżowych, do których dostęp ma każdy użytkownik Internetu. WTP to również możliwość porozmawiania z przedstawicielami firm na 56 czatach oraz forach.

Informacje z pierwszej ręki
Na kandydatów czekają prezentacje, porady dotyczące rekrutacji, wypowiedzi pracowników, filmy pokazujące specyfikę pracy i działalność wybranych firm oraz czaty z pracodawcami.  

Bardzo skutecznym sposobem pozyskania informacji na temat firmy, zatrudnionych w niej pracowników, panującej atmosfery, a także procesu rekrutacji i wakatów jest zapoznanie się z profilem firmy na Wirtualnych Targach Pracy Pracuj.pl.

Do wygrania praca i… aparat cyfrowy
Dodatkową atrakcją targów są trzy konkursy. W każdym z nich wygrać można cyfrowy aparat fotograficzny SONY DSC-W170. Konkursy związane będą z prezentacjami trzech firm: PricewaterhouseCoopers, Vestas i Żagiel. Zwycięzcy wyłonieni zostaną spośród osób, które poprawnie odpowiedzą na pytania konkursowe dotyczące każdej z tych firm.

Organizatorem targów jest Grupa Pracuj, właściciel portalu Pracuj.pl. Sponsorami VIII Wirtualnych Targów Pracy Pracuj.pl są firmy: Alior Bank SA, Atrem S.A., Eaton Corporation, Grupa InterCadr Sp. z o.o., Grupa Kolastyna SA, Grupa Pracuj Sp. z o.o., Hitachi Data Systems (Polska) Sp. z o.o., Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA Oddział w Zielonej Górze , Sabre Holdings Polska Sp. z o.o., TietoEnator Polska Sp. z o.o., Trevira Polska Sp. z o.o. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły „Personel i Zarządzanie”, „Gazeta Prawna”, „Brief”, „Dlaczego”, „Semestr” oraz portale: Studentnews.pl, Korba.pl, Wp.pl.

www.targi.pracuj.pl  


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników."
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki g*nu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.
Polityka Prywatności