Pricewater­house­Coopers potrzebuje Praktykanta i Młodszego Konsultanta

PricewaterhouseCoopers poszukuje osób na stanowiska: Praktykanta i Młodszego Konsultanta do zespołu optymalizacji wyników w dziale usług doradczych.

praktyki_440.jpg


PricewaterhouseCoopers poszukuje osób na stanowiska:

Praktykanta i Młodszego Konsultanta do zespołu optymalizacji wyników
w dziale usług doradczych
.

Osoby te będą brały udział w projektach z dziedziny rachunku kosztów i kontroli strategicznej.

 

 

Szukamy:

  • Studentów V-go roku bądź absolwentów studiów wyższych wszystkich kierunków, interesujących się zagadnieniami rachunkowości zarządczej:
    - rachunkiem kosztów, w tym rachunkiem kosztów działań (Activity-Based Costing),
    - planowaniem i budżetowaniem,
    - ośrodkami odpowiedzialności,
      
  • posiadających bardzo dobrą znajomość języka angielskiego (znajomość innych języków obcych to dodatkowy atut),
  • wykazujących się wysokimi umiejętnościami analitycznymi,
  • potrafiących pracować w grupie.

Oferujemy:

  • możliwość ścisłej współpracy z konsultantami przy projektach i zadaniach realizowanych dla naszych klientów,
  • doświadczenie w firmie o światowej renomie,
  • naukę od najlepszych specjalistów,
  • ciągły rozwój i szkolenia,
  • atrakcyjne wynagrodzenie.

Termin składania aplikacji upływa 15 września 2008.
Formularze aplikacyjne dostępne są na stronie www.pwc.com/kariera

Nr ref. ofert: ADV0330 oraz ADV0213


*Theplacetosucceed      



ostatnia aktualizacja: 2008-08-27
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności