InfoTuba - alternatywa dla mass mediów

InfoTuba jest nowym serwisem internetowym AWR „Wprost”, wydawcy tygodnika „Wprost”. To portal dziennikarstwa obywatelskiego, który pragnie stanowić alternatywę dla mass mediów.

„Tradycyjna rola dziennikarstwa będzie się bardzo zmieniała w najbliższych latach. Odbiorcy mass mediów sami będą tworzyć coraz więcej treści. Wychodząc naprzeciw temu trendowi, dajemy im taką szansę. Stworzyliśmy serwis InfoTuba, a w przyszłości planujemy również uruchomienie warsztatów dziennikarskich, na których autorzy serwisu InfoTuba będą mogli korzystać z wiedzy i doświadczenia redaktorów „Wprost” mówi Amadeusz Król, dyrektor generalny AWR „Wprost”.

InfoTuba stawia na lokalność. Będzie się skupiać głównie na informacjach i najważniejszych problemach miast i regionów, którymi autorzy tekstów będą się dzielić z resztą internautów. Serwis InfoTuba tworzą autorzy, którzy nie są obojętni na problemy współczesnego świata i chcą mieć wpływ na kreowanie rzeczywistości.

Unikatowość serwisu wynika z zaangażowania ludzi oraz z emocji, jakie wywołuje serwis poprzez swoje teksty” – dodaje Marcin Zduńczyk, dyrektor ds. Internetu.

InfoTuba, prócz udostępniania miejsca dla tych publikacji, chce przede wszystkim uczestniczyć w nagłaśnianiu najważniejszych problemów lokalnych.

Redakcja tygodnika „Wprost”, a także serwisu Wprost24.pl, wykorzystując swoją siłę i zasięg, będzie nadawała rozgłos najciekawszym tematom serwisu” – tłumaczy Amadeusz Król.

Nowy serwis dziennikarstwa obywatelskiego oferuje wiele ciekawych funkcjonalności, m.in. możliwość dodawania komentarzy audio lub wysyłanie artykułów w postaci MMS-ów, co umożliwia sprawną komunikację i szybką publikację zarejestrowanego zdarzenia.

Więcej: Wprost


ostatnia aktualizacja: 2008-05-05
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności