Co wynika z zawodu logistyka

Co student logistyki planuje po studiach
Co student logistyki planuje po studiach

W drugim kwartale 2016 r. na zlecenie koordynatorów programu TransEdu przeprowadzono badanie zainteresowania uczniów i studentów kierunków logistycznych pracą w branży TSL. W ankiecie online wzięło udział ponad 300 respondentów. Udzielone odpowiedzi pozwoliły poznać lepiej ich motywacje, oczekiwania i plany zawodowe.

Badani to studenci (¾ próby) i uczniowie kierunków logistycznych z całej Polski, z których najwięcej reprezentowało województwa: dolnośląskie, łódzkie i opolskie. 51% respondentów stanowiły kobiety, a mężczyźni 48% (pozostali ankietowani nie podali swojej płci).

Dlaczego logistyka?

Na pytanie o powód podjęcia nauki na kierunku logistyka, 45% badanych odpowiedziało: ze względu na zainteresowania. Druga połowa podała bardziej konkretne powody: dobre zarobki, łatwość znalezienia pracy, czy posiadanie praktycznego doświadczenia w pracy w branży (tu dyplom stanowi prawdopodobnie uzupełnienie do wykonywanego zawodu).





Żeby zrozumieć, dlaczego tak wielu uczniów i studentów interesuje się pracą w branży, warto zastanowić się, co kryje się pod często udzielaną odpowiedzią "zainteresowania". Czy nauka na kierunku logistycznym jest dla nich sposobem na poświęcenie się swojemu hobby? Część tych respondentów pewnie rzeczywiście traktuje wybrane przez siebie studia jako sposób na rozwijanie swojej pasji.

Ale takie wyniki mogą mieć też bardziej prozaiczny powód: odpowiedź "zainteresowania" może stanowić zamiennik dla "trudno powiedzieć". Uniwersalnych odpowiedzi mogą udzielać osoby, którym trudno zdecydować się na konkretny wariant.

Co po studiach?

W obliczu tak dużego deklarowanego zainteresowania logistyką, mogą dziwić plany zawodowe respondentów. Najwięcej (47%) określa swoje zainteresowanie pracą w branży logistycznej jako umiarkowane.

opublikowano: 2016-07-14
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Ku**a Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta je**na żarówka
Polityka Prywatności