Pracowałeś w Niemczech? Czy wiesz, jak wybrać formę opodatkowania?

Kwota zwrotu nadpłaconego podatku dochodowego zależna jest najczęściej od dochodów uzyskanych za pracę na terenie Polski, jak również poza jej granicami, od stanu cywilnego pracownika oraz od ilości dzieci będących na jego utrzymaniu.

Najwyższe ulgi podatkowe otrzymać mogą osoby, posiadające współmałżonków oraz dzieci, które nie przekroczyły jeszcze 18 lat. W takiej sytuacji Finanzamt rozpatrzyć musi fakt prowadzenia podwójnego gospodarstwa domowego, czyli tego, że pracujemy na terenie Niemiec, a nasza najbliższa rodzina pozostaje wciąż na terenie Polski.

W przypadku osób pracujących na terenie Niemiec, których czas zatrudnienia w Niemczech nie jest dłuższy w danym roku niż 183 dni i dodatkowo ich zarobki na terenie Polski przewyższają 3 000 Euro (ok 13 500 zł), powinna być brana pod uwagę możliwość oddalenia zeznania podatkowego.

Pracownicy, których dochody na terenie Niemiec są niższe niż 10 000 Euro (ok 45 000 zł), bardziej korzystne jest składanie deklaracji podatkowej razem z współmałżonkiem.

Kolejnym przypadkiem są pracownicy przekraczający kwotę zarobku równą 10 000 Euro, oni powinni rozliczyć się w pojedynkę. W takim wypadku przedłożyć trzeba formularz z danymi osobowymi, który wystawiany jest w urzędzie meldunkowym na terenie Polski oraz, w wypadku posiadania niepełnoletnich dzieci, zaświadczenie o zasiłku na dzieci wydawane przez opiekę społeczną.

Wszyscy ubiegający się o zwrot nadpłaconego podatku zobowiązani są do przedłożenia w niemieckiej skarbówce druków o zarobkach za dany rok podatkowy, wystawianych przez polski US. Wymagane są również te same dokumenty, ale tym razem, dotyczące współmałżonka osoby rozliczającej się.


ostatnia aktualizacja: 2011-07-29
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.
Polityka Prywatności