Motywacja nie tylko od święta

Celem motywatorów pozapłacowych jest budowanie lojalności poprzez zaspokajanie indywidualnych potrzeb zatrudnionych. Jeśli pracodawca chce zmotywować pracownika do efektywniejszej pracy, musi zatem umiejętnie wpisać się w jego potrzeby, czyli tak dostosować system świadczeń pozapłacowych, by pomóc mu realizować jego zawodowe lub osobiste cele.

To już czwarta edycja badania rynku świadczeń pozapłacowych w naszym kraju. Uzyskane na przestrzeni kilku ostatnich lat wyniki pozwalają śledzić zmiany zachodzące w tym sektorze, a także zdefiniować preferencje pracodawców oraz oczekiwania pracowników co do przyznawania świadczeń pozapłacowych w pokryzysowej rzeczywistości. Wyniki badania pokazują, że rynek świadczeń pozapłacowych w naszym kraju jest determinowany dwoma czynnikami. Przede wszystkim znaczną sezonowością ich wręczania oraz zasadami funkcjonowania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Według badań, niezależnie od formy własności firmy, które utworzyły zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, finansują świadczenia dodatkowe głównie z tego właśnie źródła (87 proc. respondentów). Zupełnie inna jest sytuacja wśród pracodawców, którzy nie utworzyli ZFŚS - w tych firmach motywatory pozapłacowe są finansowane przede wszystkim z bieżących obrotów (92 proc. ankietowanych). Badanie przedstawia także pełen obraz rynku świadczeń pozapłacowych w Polsce i pokazuje, że rynek ten stale ewoluuje w kierunku jak najpełniejszego zaspokojenia potrzeb pracowników.

Źródłó: nf.pl

ostatnia aktualizacja: 2011-05-05
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników."
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki g*nu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.
Polityka Prywatności