Festiwal Przedsiębiorczości BOSS

Czy nie chciałbyś lepiej odnajdywać się w środowisku biznesowym lub lepiej komunikować się z otoczeniem? A może chciałbyś dowiedzieć się gdzie poczynić pierwsze kroki by założyć własną firmę?

Uwolnij swój potencjał- zaktywizuj działania!
Już 4 kwietnia rusza w Toruniu VIII edycja Festiwalu, która umożliwi Ci osiągnięcie tych ambitnych i ważnych celów. Jest to Festiwal Przedsiębiorczości BOSS, który jest organizowany przez Toruńskie Studenckie Forum Business Centre Club pod honorowym patronatem Rektora Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu, Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, Dziekana Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania UMK w Toruniu, Urzędu Marszałkowskiego oraz Prezydenta Miasta Torunia.

Od poniedziałku do piątku będziesz miał okazję wziąć czynny udział w
interesujących szkoleniach przeprowadzanych przez profesjonalistów w czterech modułach:
  • Business Management
  • Managerial Skills
  • Self Coaching
  • Finance
Chcemy również zaproponować Ci debatę nad bardzo ważnymi kwestiami, z którymi borykają się młodzi ludzie kończący studia i udający się w poszukiwaniu miejsca pracy. Porozmawiajmy o… Outplacement’cie, przygotowaniu absolwentów na wyjście na rynek pracy w teorii i praktyce. Panel dyskusyjny odbędzie się 5 kwietnia (wt) w Auli WNEiZ o godz. 16.30-18.30.

Wybierz ścieżkę swoich zainteresowań, podążaj nią przez cały Festiwal!
Zapisz się na szkolenia (bezpłatne i certyfikowane) już teraz - ilość miejsc ograniczona!
www.festiwalboss.pl | www.zapisy.festiwalboss.pl

Po wysiłku merytorycznym zapraszamy na darmowy seans do kina „Niebieski kocyk” w Klubie OD NOWA oraz na BOSSkie spotkanie w klubie Fashion Club.


ostatnia aktualizacja: 2011-03-29
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Indyk rozmawiał z bykiem. "Chciałbym móc wzlecieć na szczyt tego drzewa, ale nie mam tyle siły"
Na to byk: "Może byś tak podziobał trochę moje odchody, jest w nich dużo odżywczych składników."
Indyk wskoczył na kopczyk odchodów, pojadł i udało mu się wzlecieć na najniższą gałąź.
Następnego dnia, po zjedzeniu jeszcze więcej udało mu się usiąść na drugiej gałęzi.
Po czterech dniach indyk dumnie zasiadł na szczycie drzewa.
I zaraz zobaczył go farmer, wziął za strzelbę i zestrzelił indyka.
Morał tej historii:
Dzięki g*nu możesz wejść na szczyt, ale ono cię tam nie utrzyma.
Polityka Prywatności