Polska ma szansę stać się europejskim centrum wiedzy?

Nasz kraj jest coraz częściej wymieniany jako jedno z państw mających wielkie szanse na stanie się światowym liderem outsourcingu wyższej generacji – tzw. KPO (Knowledge Process Outsourcing).

Inwestorzy dostrzegają nasz potencjał, który stanowi wysoko wykwalifikowana kadra pracownicza oraz dwumilionowa rzesza ambitnych młodych Polaków zdobywających wykształcenie wyższe. Z pewnością kapitał ludzki jest głównym atutem Polski – zwłaszcza, że nie jesteśmy w stanie konkurować pod względem kosztów z takimi potęgami jak Azja, Indie czy od niedawna Afryka. Dlatego musimy dostosować nasz system kształcenia do zmian oraz nowych wymagań rynku pracy.

Centra usług tworzą tysiące miejsc pracy rocznie, oferują również kompleksowe szkolenia i możliwość rozwoju zawodowego. Pracodawcy z tej branży są otwarci na osoby bez wieloletniego doświadczenia, ale z kierunkowym wykształceniem oraz znajomością języków obcych. Stwarza to szczególne duże szanse zatrudnienia młodym Polakom kończącym uczelnie wyższe.

Firma rekrutacyjna HAYS Poland przeprowadziła wśród swoich Klientów badanie, które miało na celu sprawdzić, jak w pierwszej pracy sprawdzają się absolwenci uczelni wyższych. Podczas bezpośrednich wywiadów HR Managerowie centrów usług, zaliczanych do grupy najbardziej pożądanych pracodawców – Top 50 Employers, mieli możliwość wypowiedzieć się na temat braków dostrzeganych w umiejętnościach absolwentów oraz wskazać, jakie zmiany w systemie edukacji pozwolą na kształcenie kadry o pożądanych kompetencjach. W większości przypadków Managerowie mówili jednym głosem i jako główne problemy wskazywali niewystarczającą znajomość języków obcych, brak praktycznej wiedzy oraz nieumiejętność posługiwania się podstawowymi aplikacjami czy programami komputerowymi. Aby lepiej przygotowywać młodą kadrę do potrzeb rynku pracy eksperci sugerują wprowadzenie dodatkowych godzin z nauki języków obcych oraz umożliwienie prowadzenia zajęć praktykom, mających styczność z biznesem i posługujących się najnowszymi technologiami. W ramach programu studiów pożądane byłyby także ćwiczenia doskonalące umiejętność pracy w grupie czy zarządzenia projektami. Zdanie pracodawców podzielają również osoby, które niedawno ukończyły polskie uczelnie i znalazły zatrudnienie w centrach usług. Hays Poland przeprowadziło rozmowy z setką takich osób. Uważają oni, że gdyby nie koszty, które prywatnie ponosili
na naukę języków obcych lub wyjazdy zagraniczne, które umożliwiły im szlifowanie języka, nie mieliby szansy na obecną pracę. Brak praktycznej wiedzy i znajomości wymaganych systemów znacznie wydłużył proces wdrażania się i adaptowania w środowisku pracy. Często byli zmuszeni nadrabiać braki w umiejętnościach, opłacając niezbędne kursy i szkolenia.

O tym, jak duże są rozbieżności pomiędzy ofertą szkół wyższych a zapotrzebowaniem współczesnego rynku pracy świadczą problemy absolwentów ze znalezieniem pierwszego zatrudnienia, zwłaszcza zgodnego z ukończonym kierunkiem studiów. Z danych GUS wynika, iż tylko w czwartym kwartale 2009 r. ponad 178 000 osób do 27 roku życia z wykształceniem wyższym, zarejestrowanych było w Urzędzie Pracy jako bezrobotni. Konsultanci Hays Poland specjalizujący się w rekrutacji pracowników do centrów usług zapewniają, że są w stanie zagwarantować pracę osobom, które ukończyły kierunkowe studia, np. zarządzanie czy księgowość i biegle władają językami obcymi, zwłaszcza niszowymi (m.in. językiem holenderskim czy językami z grupy skandynawskiej).

Wypracowanie modelu kształcenie, który będzie dostosowany do zmieniających się warunków i potrzeb rynku pracy to proces długotrwały. Wymaga pełnego porozumienia i zgodnej współpracy nauki z biznesem. Należy czerpać z doświadczenia i praktyk państw Europy Zachodniej, gdzie ścisłe związki uczelni z przedsiębiorcami od wielu lat przyczyniają się do rozwoju rynku, innowacyjności i przynoszą wymierne korzyści obu stronom.


ostatnia aktualizacja: 2010-09-06
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynaja drugie sniadanie. Odpakowują swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostane kanapki z szynką, to skocze!
- W morde - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie musze jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- Moj Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jescze raz na drugie śniadanie dostane chleb z kiełbasą, to skocze!
Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczają.
- Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę.
- Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...
Polityka Prywatności