Wyższa Szkoła Turystyki i Rekreacji - uczelnia przyjazna pracodawcom

Wyższa Szkoła Turystyki i Rekreacji im. Mieczysława Orłowicza bierze udział w projekcie "Uczelnia Przyjazna Pracodawcom". Celem projektu realizowanego w okresie od 10.06.2010r. do 10.09.2010r. jest zbadanie dopasowania oferty kształcenia uczelni wyższych do potrzeb rynku pracy, poprzez ocenę posiadanych przez absolwentów uczelni kwalifikacji i kompetencji.

Największym kapitałem będącym w dyspozycji przedsiębiorstwa jest personel w nim zatrudniony. Adekwatne do wymagań kwalifikacje i kompetencje personelu są jednym z elementów przewagi konkurencyjnej. Jednym z istotnych źródeł rekrutacji pracowników w przedsiębiorstwach są Uczelnie Wyższe. Kluczowe znaczenie ma więc to, czy kwalifikacje i kompetencje absolwentów uczelni są zgodne z oczekiwaniami i wymaganiami pracodawców ich zatrudniających.


Misją projektu jest zbadanie dopasowania systemu kształcenia wyższego do potrzeb rynku pracy oraz oceny absolwentów uczelni wyższych (ich kwalifikacji oraz kompetencji) przez pracodawców. W okresie od 10.06.2010r. do 10.09.2010r. przeprowadzone zostaną trzy badania:

  • pierwsze adresowane do Uczelni Wyższych zarówno państwowych jak i prywatnych z terenu całego kraju,
  • drugie adresowane do przedsiębiorców,
  • trzecie adresowane do studentów i absolwentów Uczelni Wyższych.
Metodyka badania została opracowana przez zespół ekspercki Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Patronat medialny zapewniają Polsat News, Dziennik Gazeta Prawna oraz PKPP Lewiatan. Przebieg badania oraz jego transparentność będzie monitorowany przez PKF Audyt.

Na podstawie badań powstanie Ranking, którego opublikowanie zaplanowane jest na  wrzesień 2010 r.

Kryteriami rankingu są:

  • ocena przygotowania absolwentów do pracy dokonana przez pracodawców,
  • współpraca pomiędzy Uczelniami a przedsiębiorcami,
  • możliwości kariery zawodowej po zakończeniu studiów,
  • określenie luk kompetencyjnych absolwentów

ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Ekspert wydajności zakończył swój wykład słowami ostrzeżenia:
- Musicie uważać, jeśli będziecie chcieli zastosować te rady w domu.
- Dlaczego? - spytał ktoś z sali.
- Obserwowałem latami przyzwyczajenia mojej żony. Przemierzała wiele razy drogę między lodówką, kuchenką, stołem i szafkami, zawsze niosąc jedną rzecz w tym czasie. Pewnego dnia powiedziałem jej:
- Kochanie, może będziesz nosić po kilka rzeczy na raz?
- Czy to zaoszczędziło jej czasu? - pyta facet z sali.
- Tak - odpowiedział ekspert - Zazwyczaj przygotowanie obiadu zabierało jej pół godziny, teraz ja robię to w 10 minut...
Polityka Prywatności