Konflikty w pracy przyczyną błędów

Brak uprzejmości w pracy nie tylko burzy harmonijną atmosferę, ale także przyczynia się do częstszego popełniania przez pracowników pomyłek. Jest to szczególnie niebezpieczne jeśli miejscem pracy jest sala operacyjna - czytamy w "British Medical Journal".

Nie musimy sami doświadczać nieuprzejmości innej osoby, wystarczy, że jesteśmy świadkami konfliktu innych współpracowników - twierdzi Rhona Flin, profesor psychologii na Uniwersytecie Aberdeen.

Z jej badań wynika, że nieuprzejmość może stwarzać poważne zagrożenie, jeśli zespół pracuje w zamkniętym pomieszczeniu, takim jak sala operacyjna. Tam każdy błąd może narażać zdrowie i życie pacjenta.

Podczas ankiety przeprowadzonej wśród 391 członków personelu medycznego biorącego udział w operacjach 66 proc. osób przyznało, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy doświadczyły agresywnego zachowania ze strony pielęgniarek, natomiast 53 proc. ze strony chirurgów.

"W środowisku chirurgicznym od całego zespołu wymaga się wysokiego poziomu koncentracji na wykonywanym zadaniu" - mówi Flin, dodając, że niegrzeczne zachowanie zwiększa ryzyko popełnienia błędu podczas operacji.(PAP)


ostatnia aktualizacja: 2010-07-16
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza:
- Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd.
- Drugie miejsce..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie.
- ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację.
Z sali odzywa się facet:
- Protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!!
Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:
- I właśnie przez takich kutasów jak ty mamy trzecie miejsce!!!
Polityka Prywatności