GUS: zarabiamy o 4,8 proc więcej

Pensje rosną, i to w szybkim tempie. W porównaniu z majem 2009 roku - według GUS - pracownicy firm zarabiają o 4,8 proc więcej.

Wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju wyniosło 3346,61 zł., oznacza to, że od początku roku płace w firmach wzrosły już o 3,3 proc. Jednak w porównaniu z kwietniem były one niższe o 1,5 pkt proc. Z kolei zatrudnienie w firmach wzrosło w maju o 11,4 tys., a jego roczna dynamika po raz pierwszy od początku 2009 roku była dodatnia (0,5 proc). - Już trzeci miesiąc z rzędu wzrasta liczba zatrudnionych - wyjaśnia Grzegorz Maliszewski z Banku Millennium. - Wszystko dzięki zauważalnemu ożywieniu w budownictwie oraz stopniowej poprawie koniunktury, głównie w przemyśle. Ekonomista dodaje, że dzięki restrukturyzacji z początku ubiegłego roku sytuacja przedsiębiorstw uległa na tyle wyraźnej poprawie, że decydują się one zatrudniać nowych pracowników. - W całym roku oczekujemy wzrostu zatrudnienia w sektorze o ok. 100 tys. osób wobec spadku o 98 tys. w ubiegłym roku - zaznacza Maliszewski.

Źródło: nf.pl

ostatnia aktualizacja: 2010-06-21
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności