Innowacje w bankowości

Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy oraz Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości zapraszają do udziału w II edycji konkursu na najbardziej nowatorskie i przyszłościowe pomysły dotyczące produktów i usług bankowych. Laureat konkursu zdobędzie trzymiesięczny staż w banku City Handlowy oraz nagrodę w wysokości 10 000 zł.

Pięciu wyróżnionych autorów prac wygra ponadto nagrody w wysokości 2000 zł każda oraz miejsce w Programie Praktyk Letnich.

Kto może wziąć udział?
Konkurs „Innowacje w bankowości” jako jedyne tego rodzaju przedsięwzięcie, skierowany jest do studentów z całej Polski. Jego celem jest pobudzenie młodych ludzi do kreatywnego myślenia oraz poznanie ich potrzeb i oczekiwań względem bankowości. Konkurs jest adresowany do studentów wszystkich uczelni, kierunków i specjalizacji.

Prosta aplikacja
Zadanie konkursowe nie jest skomplikowane i nie wymaga szczegółowej wiedzy na tematy finansów i bankowości. Warunek to wybór jednego z trzech tematów konkursowych i  przelanie na papier swoich pomysłów na nowoczesną bankowość. Praca w języku polskim powinna liczyć od 1 do 5 stron maszynopisu. Wystarczy wejść na stronę www.innowacjewbankowosci.pl i do 5 kwietnia 2010 przesłać swoją pracę oraz życiorys poprzez prosty, elektroniczny formularz zgłoszenia.

Zadanie konkursowe
Zadaniem konkursowym jest napisanie pracy na jeden z poniższych tematów:
Jakie funkcjonalności powinna posiadać innowacyjna karta kredytowa, aby przekonać klientów indywidualnych do jej założenia i używania?
"Młodzieżowy Bank" - jaki powinien być, by był atrakcyjny dla młodych ludzi? Czym powinna charakteryzować się oferta, sposób dostępu, program lojalnościowy, wizerunek czy pakiet dodatkowych usług?
Nowoczesna placówka banku - jak powinna wyglądać, jakie funkcje powinna spełniać?
Szczegóły i regulamin konkursowy znajduje się na www.innowacjewbankowosci.pl.

Serdecznie zapraszamy do udziału!
 

ostatnia aktualizacja: 2010-01-13
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności