Rozsądne podatki, zarządzanie i autoprezentacja dla ludzi biznesu

"Słyszałem, że korzystanie z usług profesjonalnego biura prawnego oszczędza czas". - "Jak najbardziej, ostatniej wiosny zaoszczędziłem w ten sposób 3 lata!".

W Polsce po prostu przedsiębiorca powinien się znać na przepisach. Dotyczy to szczególnie prawa podatkowego, które nie należy do najłatwiejszych. Uciekamy przed tym, boimy się, a może po prostu z lenistwa - aż wstyd przyznać - nie czytamy ustaw. 

W tym momencie dobre obeznanie w przepisach stanowi naszą niszę konkurencyjną. To dzięki niej możemy pozbyć się zbędnych kosztów i lepiej zainwestować pieniądze. 

Dlatego właśnie na edycję  warszawską Alternatywnych Spotkań Biznesowych organizatorzy zaprosili Roberta Okulskiego. Założył grupę księgową doradzającej największym firmom, takim jak PKO czy Opera. Przygotuje interaktywny warsztat na temat optymalizacji podatkowej, czyli jak można zostawić Sobie więcej w kieszeni. 

We Wrocławiu natomiast Łukasz Srokowski pokaże uczestnikom, jak zdobyć poszczególne umiejętności skutecznego menedżera. Szkoli większe firmy i posiada bogate portfolio. Pytanie, jakie stawia sobie gro zarządzających tak często brzmi: "co zrobić, aby mnie słuchali?". 

Można to jednak sprowadzić  do głębszego poziomu, tzn. "kim powinienem być, by ludzie mnie słuchali?". Chodzi tu o charyzmę i autorytet, a także o umiejętne użycie strategii kija i marchewki. 

Niektórzy boją się  karać podwładnych za niewykonanie zadań, bo myślą, że się od nich odwrócą. Inni nigdy nie nagradzają pracowników, a ci tracą motywację do działania. Gdzie znaleźć złoty środek i jak to wyważyć? 

W Łodzi spotkanie poprowadzi Maria Płuciennik, czyli trener biznesu z wieloletnim doświadczeniem. Szkoli handlowców, kadrę menedżerską, marketerów, współpracowała z firmami, które Czytelnik na pewno zna. Swoje dwie godziny poświęci sztuce profesjonalnej sprzedaży, autoprezentacji i budowania osobistego wizerunku. 

Spotkania odbędą się  20 października we wtorek (18:00 – 20:00). Zapisy poprzez stronę http://praktykasukcesu.pl/ . 

ostatnia aktualizacja: 2009-10-16
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynaja drugie sniadanie. Odpakowują swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostane kanapki z szynką, to skocze!
- W morde - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie musze jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- Moj Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jescze raz na drugie śniadanie dostane chleb z kiełbasą, to skocze!
Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczają.
- Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę.
- Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...
Polityka Prywatności