Uwaga na fałszywe oferty pracy od Google

Pracuj dla Google z domu, zarabiaj po kilka tysięcy dolarów miesięcznie - kuszą w internecie. Kuszą, choć na karku mają prokuratora i Federalną Komisję Handlu - pisze gazeta.pl.

"Wiadomość z ostatniej chwili: Google zatrudnia osoby do pracy z domu. Tysiące miejsc pracy, każdy może aplikować" - taką wiadomość podrzuca serwis TimeInsider.com. Pod elektryzującym nagłówkiem profesjonalnie sporządzony artykuł.

Bajeczna oferta, tym bardziej że praca polega na... wklejaniu w internecie linków przysłanych przez Google. A wymagania nie są wysokie: wystarczy podstawowa znajomość obsługi komputera i dostęp do internetu.

Jest tylko jeden problem - cała ta oferta to jeden wielki szwindel, a Google nie ma z nią nic wspólnego. Linki do wpisów w blogach lub artykułów (takich jak z fikcyjnego serwisu TimeInsider czy równie fikcyjnego serwisu Miami Gazzette) są masowo rozsyłane pocztą, wklejane na forach, w serwisach społecznościowych itd. - pisze gazeta.pl.

Źródło: Serwiskariery.pl


ostatnia aktualizacja: 2009-09-04
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)

1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 | Następne z kategorii: Praca » | Zobacz inne kategorie »
Praca - Kawały o pracy

Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością:
- Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...
Polityka Prywatności