Nowy Coaching Ze Starym Szefem

Coach powinien dysponować wiedzą nie tylko psychologiczną, ale również z zakresu biznesu, jeżeli rozwój tej sfery ma skutecznie wspierać- mówi Jacek Santorski, psycholog biznesu – Jak może to robić, nie znając realiów organizacji, w której wspierany menedżer pracuje? – pyta retorycznie, zapowiadając jednocześnie rewolucję w sferze coachingu.

Namawia by szefowie, a nie osoby z zewnątrz, stali się coachami.

Dobry trener orientuje się i swobodnie porusza w tematyce, z której prowadzi szkolenia. Rolę trenera najlepiej mogą pełnić szefowie i menadżerowie we własnej firmie, gdyż dysponują szerokim wachlarzem długoletnich doświadczeń. Jako specjaliści są w stanie w sposób znacznie bardziej profesjonalny i kompetentny wspierać rozwój podwładnych niż trener-psycholog.

Dziś firmy powinny próbować wcielić ten nowy model prowadzenia szkoleń przy użyciu swoich sił wewnętrznych. Psycholog, jako trener zewnętrzny, może wspierać te działania na poziomie rozwijania umiejętności komunikacyjnych i nastawienia. Ich udział jest nadal istotny ze względu na doskonalenie metod tworzenia skutecznych i poprawnych relacji na linii szef-pracownicy i w relacjach z klientami. Jednocześnie coach-szef powinien wiedzieć, jak ważne są zasady nie przekraczania uprawnień zawodowych. Wejście w sferę prywatną pracownika mogłoby naruszyć poprawną relację, a w konsekwencji przełożyć się negatywnie na efekty szkolenia.
W dobie kryzysu, kiedy firmy tną koszty, tego typu podejście do coachingu może przynieść znaczne oszczędności. Prezesi powinni wziąć pod uwagę argumenty ekonomiczne i zainteresować się alternatywnymi metodami wsparcia rozwoju pracowników. Dzięki temu można podwójnie wygrać- zadbać o budżet i nie rezygnować z działań szkoleniowych, a przy okazji doskonalenie się w roli coacha  sprzyja rozwojowi szefa.

Idea ta przyświeca konferencji „Szef, czyli coach” (19.06.2009), która skierowana jest do menedżerów oraz specjalistów z działów HR. Organizatorem konferencji jest Wolters Kluwer Polska. Partnerem jest Values Grupa Firm Doradczych.

Więcej informacji na stronie: www.szefczylicoach.pl


ostatnia aktualizacja: 2009-06-19
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności