
Stanowisko opisane jako „junior” powinno być drzwiami do pierwszej pracy. Coraz częściej jest jednak tylko etykietą: ponad 69% młodych kandydatów wielokrotnie trafiło na takie oferty z wymaganiami na poziomie mida albo seniora. Tak wynika z raportu „Junior na rynku pracy” portali rocketjobs.pl i justjoin.it, opartego na ponad 75 tys. ogłoszeń i ankiecie wśród osób w wieku 18–28 lat — a na końcu możesz sprawdzić, jak przygotowany jesteś do takiego startu.
Autorzy raportu przeanalizowali oferty pracy publikowane od stycznia 2020 do czerwca 2026 roku i zapytali 331 młodych kandydatów o ich doświadczenia z szukaniem pierwszej pracy. Wniosek jest prosty: słowo „junior” coraz częściej oznacza poziom wynagrodzenia albo stanowiska, a nie realny punkt startu dla kogoś bez doświadczenia.
Młodzi widzą to wyraźnie. Aż 94% badanych uważa, że firmy zatrudniają dziś juniorów mniej chętnie niż kiedyś – 67,4% odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 26,8% „raczej tak”.
Pierwsza praca rzadko przychodzi po kilku zgłoszeniach. Z ankiety wynika, że:
Poszukiwania najczęściej trwają do trzech miesięcy, ale dla 8,5% ankietowanych ciągną się ponad rok, a 34,8% wciąż aktywnie szuka pracy. To ma skutki daleko poza rekrutacją: 46,9% młodych mieszka z rodzicami, 41% wynajmuje, a tylko 12,1% ma własne mieszkanie.
Wbrew temu, co często się słyszy, juniorzy nie narzekają przede wszystkim na pensje. Niskie wynagrodzenie jako barierę wskazało tylko 14,4% badanych. Znacznie częściej problemem jest wymagane doświadczenie nawet na stanowiskach dla początkujących (81,2%), brak odpowiedzi od rekruterów (78,5%) i zbyt mało ofert dla juniorów (70,1%).
Cisza po stronie pracodawcy wyprzedza więc w rankingu nawet niedobór ofert. Na liście są też bariery, o których mówi się rzadziej: konkurencja ze strony bardziej doświadczonych kandydatów (48%), brak sieci kontaktów (37,6%) i brak wiedzy, jak wyróżnić się w CV albo portfolio (34,2%). Obawa przed AI i automatyzacją zajmuje dopiero siódme miejsce (21,5%).
Wykres 1. Bariery w znalezieniu pierwszej pracy. Źródło: raport „Junior na rynku pracy”, rocketjobs.pl i justjoin.it.
Dla 74,8% ankietowanych najważniejsza jest możliwość nauki i rozwoju – to ponad dwa razy częściej niż wynagrodzenie (36,6%). Dalej są elastyczność, czyli praca zdalna lub hybrydowa (29%), oraz kultura organizacyjna i atmosfera (25,9%). Jasna ścieżka awansu ląduje na samym końcu, z wynikiem 12,6%.
Paulina Świątkiewicz, HR Business Partner w rocketjobs.pl i justjoin.it, mówi wprost o „redefinicji ról juniorskich”: firmy coraz rzadziej szukają samego potencjału, a coraz częściej osób, które od pierwszego dnia wniosą konkretne umiejętności. Jej zdaniem pracodawcy powinni jasno komunikować, co w ich organizacji oznacza poziom juniorski i jakie wsparcie oferują.
Sytuacja mocno zależy od branży. W IT udział ofert dla juniorów spadł do zaledwie 4,8% wszystkich ogłoszeń, podczas gdy w latach 2021–2022 wynosił 12%. Poza IT trend jest odwrotny: udział ofert dla początkujących rośnie trzeci rok z rzędu i w 2026 roku sięgnął 21,5%.
Widać to w liczbach ogłoszeń. Na justjoin.it ofert dla juniorów było 6 866 w 2022 roku, a w 2025 roku już tylko 2 696 (w pierwszym półroczu 2026 roku – 2 237). Na rocketjobs.pl liczba ofert juniorskich wzrosła z 4 877 w 2023 roku do 13 205 w 2025 roku, a w samym pierwszym półroczu 2026 roku było ich 11 567.
Wykres 2. Liczba ogłoszeń według poziomu stanowiska w segmencie IT (justjoin.it) i poza IT (rocketjobs.pl) – wykresy mają osobne skale. Źródło: raport „Junior na rynku pracy”, rocketjobs.pl i justjoin.it.
Rosnące wymagania nie idą w parze z wyższymi stawkami. W IT dolna granica mediany widełek od czterech lat stoi na 6 000 zł brutto, a górna oscyluje wokół 8 300 zł – od 2021 roku urosła o niecałe 4%, czyli realnie mniej niż inflacja. Poza IT dolna granica rośnie z 4 000 zł do 5 275 zł w 2026 roku, ale górna spadła z 6 200 zł w 2021 roku i dopiero odbiła do 5 800 zł.
Efekt? Widełki są coraz węższe: w IT z 4 000 zł rozpiętości w 2021 roku do 1 500–2 500 zł w kolejnych latach, a poza IT z 1 700 zł do zaledwie 396–525 zł. Dla kandydata oznacza to niewiele miejsca na negocjacje.
Raport obala też mit młodych, którzy boją się sztucznej inteligencji. 83% juniorów korzysta z narzędzi AI codziennie (54,4%) lub kilka razy w tygodniu (28,8%). Kilka razy w miesiącu sięga po nie 11%, a tylko 5,8% nie korzysta z nich wcale. Zagrożenie dla swojej pozycji widzi w niej 39,1% badanych, a 32,5% go nie czuje. Po stronie pracodawców znajomości AI wymaga już 16,8% juniorskich ogłoszeń w IT i 2% poza branżą technologiczną.
Wykres 3. Częstotliwość korzystania z narzędzi AI przez juniorów. Źródło: raport „Junior na rynku pracy”, rocketjobs.pl i justjoin.it.
Co ciekawe, do wejścia na rynek pracy najczęściej przygotowują młodych nie studia ani staże, tylko samodzielna nauka i własne projekty (45,2%).
Autorzy raportu uważają, że to nie chwilowe zaburzenie, lecz trwała zmiana zasad wejścia na rynek pracy. Kandydatom radzą inwestować w portfolio, własne projekty i sieć kontaktów. Pracodawcom – uczciwie opisywać wymagania na stanowiskach juniorskich i stawiać na onboarding oraz mentoring, żeby za kilka lat nie zabrakło im doświadczonych specjalistów.
5 pytań · minuta