Konkurs Mitsubishi Electric

Ogłoszony został konkurs, w którym studenci z dowolnej czeskiej lub polskiej wyższej uczelni, będą mogli przedstawić nowe i innowacyjne pomysły, które w realnym zastosowaniu, wykorzystując sprzęt automatyki Mitsubishi Electric, pozwolą doprowadzić do większej oszczędności energii, poprawić dokładność i jakość lub udoskonalić przetwarzanie sygnałów wyjściowych.

Każdy z pięciu finalistów konkursu zdobędzie stypendium w wysokości 2000 Euro, co jest formą wsparcia w ich dalszym kształceniu. Równocześnie ich wydziały na uczelni zostaną nagrodzone demonstracyjnym zestawem automatyki, opartym na zaawansowanej technologii Mitsubishi Electric z serii Q PLC.

Ponadto główny zwycięzca wraz z jego opiekunem naukowym, zostanie zaproszony do złożenia wizyty w fabryce Mitsubishi Electric w Nagoya w Japonii. W ramach nagrody przewidziano przeloty, zakwaterowanie w hotelu, możliwość zobaczenia najnowszej, działającej technologii automatyki oraz odbycie podróży swojego życia.

Pięćdziesięciu następnych zawodników otrzyma nagrodę pocieszenia.

automation-scholarship.com


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?
Polityka Prywatności