Konsultant SAP – samodzielność i odporność na stres

O pracy konsultanta SAP
O pracy konsultanta SAP

Zdeterminowany, a więc cierpliwy. Potrafiący kulturalnie okazać asertywność. Kreatywny, ale w profesjonalnych ramach. Z niesłabnącym entuzjazmem do rozwiązywania zagadek. Współczesny detektyw? Nie – konsultant SAP.

Konsultanci SAP nie narzekają na brak pracy. Z jednej strony poszukiwani przez firmy wdrożeniowe, z drugiej - przez przedsiębiorstwa, w których system wprowadzono. To praca pełna wyzwań, dająca ogromną satysfakcję, jednak zdecydowanie nie dla domatorów.

"Rozważając karierę w tym zawodzie, trzeba odpowiedzieć sobie na pytania o to, na ile cenimy sobie stały harmonogram dnia i czy jesteśmy gotowi przemieszczać się nie tylko po kraju, ale i po świecie. Bowiem praca konsultanta SAP to w dużej mierze życie na walizkach, podróże do siedziby klienta, konieczność pomieszkiwania w hotelach. Ale także niezwykłe możliwości zwiedzania świata, bo jednak nawet na wyjazdach nie samą pracą żyjemy" - mówi Małgorzata Marchwant, Dyrektor Działu BW Quercus Sp. z o.o., firmy specjalizującej się we wdrożeniach SAP.

Wyzwania…

Zalety pracy w charakterze konsultanta mogą być przez niektórych odczytywane jako wady. Częste wyjazdy, nieustannie zmieniające się środowisko, konieczność ciągłego uczenia się, poznawanie nowych branż, firm, kontakty z ludźmi - to tylko kilka cech charakteryzujących tę profesję. "Do tego koniecznie trzeba dodać wyzwania komunikacyjne, które wiążą się z kontaktami z klientem i koniecznością przełożenia języka SAP na treści zrozumiałe dla osób nieznających systemu. Zresztą wyzwania są nieodłącznym towarzyszem każdego projektu - na początku związane są z koniecznością opracowania koncepcji biznesowej, potem z pojawianiem się problemów do rozwiązania, które zawsze spotykamy podczas pracy nad wdrożeniem, i w końcu z fazą testów, kluczową dla powodzenia całego przedsięwzięcia. Konsultant musi im sprostać, w dodatku pod presją czasu" - wyjaśnia Paweł Wysocki, Prezes Zarządu Quercus Sp. z o.o. Dodaje jednak, że dobrze wykonane zadanie to niesamowita dawka pozytywnych emocji - satysfakcji zawodowej i zadowolenia z efektów pracy. Nie bez znaczenia są również kwestie finansowe - zarobki doświadczonych konsultantów są bardzo atrakcyjne.

…i analityka

Jednak nie każdy sprawdzi się w tej pracy, nawet jeśli poradzi sobie z jej komunikacyjnymi aspektami. Bo zawód konsultanta SAP to przede wszystkim analiza i umiejętność przełożenia języka SAP na język klienta. Nawet najlepszy programista nie sprawdzi się w tym fachu, jeśli nie będzie potrafił rozmawiać z ludźmi, wyjaśniać im metod i celów poszczególnych działań, zasadności ich przeprowadzenia, a przede wszystkim stopnia skomplikowania. "Klienci nie znają specyfiki systemu, dlatego konsultant musi wystąpić w roli doradcy biznesowego, który pomaga w stworzeniu koncepcji optymalizującej procesy objęte wdrożeniem. W tym celu musi on poznać specyfikę danej branży, dobrać najbardziej efektywne rozwiązania i przekonać do nich. Aby wspomagać klientów na odpowiednim poziomie, musi też być profesjonalistą, który nieustannie poszerza wiedzę - umie zidentyfikować także przyszłe potrzeby klienta i przekonać do wprowadzenia najskuteczniejszych rozwiązań" - podkreśla Małgorzata Marchwant.

Błędem jest myślenie o konsultancie SAP jako o samotnym wilku realizującym projekt na własną rękę. Każde wdrożenie to praca zespołowa, wymagająca zaangażowania wielu osób. Konsultant jest swego rodzaju pośrednikiem, koordynatorem całego procesu, dlatego oprócz zdolności analitycznych powinien też wykazywać kompetencje zarządcze. "W tym zawodzie najlepiej sprawdzają się osoby, które lubią logicznie myśleć i są kreatywne, a więc gotowe stawić czoła wyzwaniom na pierwszy rzut oka nierozwiązywalnym, ale także te, które obok umiejętności analitycznych posiadają kompetencje komunikacyjne, sprawnie zarządzają czasem i projektem. Szukamy ich najczęściej wśród absolwentów takich kierunków, jak: informatyka, ekonomia, telekomunikacja, matematyka, zarządzanie, logistyka. Ale nie zamykamy drzwi przed humanistami - pracuje z nami świetny konsultant, który skończył biologię" - mówi Prezes Zarządu Quercus, Paweł Wysocki.


opublikowano: 2015-09-09
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?
Polityka Prywatności