Praca tymczasowa - badanie satysfakcji pracowników tymczasowych przeprowadzone przez Start People

Ponad 50% respondentów uznało pracę tymczasową za przepustkę do stałego zatrudnienia, z kolei aż 61% z nich wykorzystuje w swojej pracy posiadane kwalifikacje. Porównywalny odsetek respondentów (57,2%) nie odczuwa żadnych negatywnych przejawów złego traktowania ze względu na fakt tymczasowego zatrudnienia – wynika z badania przeprowadzonego przez agencję Start People.

Badanie poziomu satysfakcji pracowników tymczasowych zostało przeprowadzone w okresie od 01.08 do 30.09.2012 roku na reprezentatywnej grupie 1093 respondentów. W badaniu wzięło udział 36 firm z całej Polski. Głównym celem ankiety było zapoznanie się z opinią pracowników tymczasowych na temat ich współpracy z pracodawcą.

W Polsce praca tymczasowa jest wciąż mało popularna i często kojarzona wyłącznie z prostymi pracami dorywczymi w oparciu o umowę cywilno-prawną. Tymczasem rola zatrudnienia w wymiarze tymczasowym nieustannie rośnie, równie szybko jak stopień specjalizacji agencji pracy. Do pewnego momentu oferty pracy tymczasowej dotyczyły głównie  stanowisk produkcyjnych, jednak w ostatnim czasie pojawiło się większe zapotrzebowanie na pracowników biurowych oraz średniego i wyższego szczebla zarządzania.

Badanie Start People pokazało, że pracownicy tymczasowi są zadowoleni z warunków pracy. Aż 67% z nich uważa, że tempo pracy pozwala im dobrze wykonywać swoje obowiązki. Ponadto 73,9% ankietowanych jest zdania, że ilość przydzielonych im zadań jest rozsądnie określona. Pracownicy tymczasowi wysoko oceniają także bezpieczeństwo swojej pracy (81,2% pozytywnych odpowiedzi) oraz relacje ze współpracownikami i przełożonymi. Ponad 75% ankietowanych czuje się szanowana przez przełożonych i blisko 55% uważa, że przełożony potrafi zauważyć i docenić wysiłek i zaangażowanie w wykonywaną pracę. Równie pozytywne są odpowiedzi na pytania dotyczące relacji ze współpracownikami. Blisko 77% ankietowanych uważa swoich współpracowników za pomocnych, a 66% jest zdania, że pracownicy innych działów podchodzą do ich próśb z szacunkiem i profesjonalizmem. Pracownicy tymczasowi podkreślają także, że środowisko pracy zapewnia im poczucie pewności siebie – twierdzi tak 61,2% respondentów.

Pracownicy tymczasowi są szanowani i doceniani w równym stopniu jak pracownicy wewnętrzni zatrudnieni na umowę o pracę. Pozytywne wyniki badań satysfakcji, a także wszelkie świadczenia związane z umową o pracę tymczasową, takie jak zdrowotne, chorobowe i emerytalne powodują, że rośnie zaufanie pracowników i pracodawców do zatrudnienia poprzez agencję pracy. Pracownicy przestali się obawiać niewypłacania przez agencje wynagrodzeń, wzrosła ich znajomość nie tylko własnych praw, ale również i obowiązków – mówi Marek Jurkiewicz, Dyrektor Zarządzający Start People.

Główną grupę pracowników tymczasowych (36%) stanowią osoby w wieku 18 – 25 lat,  czyli osoby młode i pełnoletnie, z wykształceniem średnim (45,6%). Aż 28,5% z nich ma staż pracy dłuższy niż rok. Dla prawie 35 proc. ankietowanych praca tymczasowa jest wygodną formą zatrudnienia.

Pracownicy tymczasowi dostrzegają zalety pracy tymczasowej, do których należy m.in. elastyczność. Dzięki temu mogą godzić życie rodzinne z pracą i tak modyfikować swój grafik, by mieć czas na wszystko. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że są traktowani na równi z pracownikami wewnętrznymi, a ich wynagrodzenia są na takim samym poziomie, jak u pracowników zatrudnionych na stałe na takim samym lub podobnym stanowisku. Pracodawcy także doceniają tę formę zatrudnienia i często zatrudniają u siebie na stałe osoby, które pracowały u nich tymczasowo – podsumowuje Marek Jurkiewicz, Start People.   


opublikowano: 2012-11-07
ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?
Polityka Prywatności