Unilever zaprasza studentów na dzień otwarty!

Unilever, jedna z największych na świecie firm sektora dóbr szybkozbywalnych, należąca do grona najbardziej pożądanych pracodawców, po raz pierwszy w Polsce organizuje dzień otwarty dla studentów.

Podczas całodziennego spotkania w Warszawie młodzi ludzie będą mogli porozmawiać z menedżerami i innymi pracownikami Unilevera, wezmą udział w dyskusjach i multimedialnych seminariach, obejrzą siedzibę firmy i będą mogli sprawdzić się w rozwiązywaniu zadań biznesowych.

- Zapraszamy studentki i studentów, od pierwszego do piątego roku dowolnych kierunków na uczelniach państwowych i prywatnych, zarówno z Warszawy, jak i innych miast – mówi Michał Pertkiewicz, odpowiedzialny w Unileverze za programy studenckie – Chcemy pokazać z bliska jak wygląda praca w Unileverze: jak ze sobą pracujemy, jacy jesteśmy, i zachęcić do aplikowania na nasze programy dla studentów i absolwentów osoby dynamiczne, kreatywne, lubiące wyzwania i pracę w grupie.

Unilever otworzy drzwi przed studentami w sobotę 2 kwietnia. Aby wziąć udział w spotkaniu, należy do 18 marca wypełnić aplikację na stronie www.facebook.pl/unilever.kariera. Na tej podstawie wybranych zostanie 80 osób, które otrzymają zaproszenie do udziału w wydarzeniu.

W programie przewidziano m.in. spotkanie z Sanjay’em Dube, prezesem Unilevera w Polsce i krajach bałtyckich, a także możliwość bezpośrednich rozmów z innymi członkami zarządu firmy, menedżerami, specjalistami i polskimi pracownikami firmy, którzy pracują za granicą nad regionalnymi i globalnymi projektami (połączenie internetowe). Planowane są seminaria dla osób zainteresowanych praktykami w poszczególnych działach firmy: marketingu, sprzedaży finansów, logistyki, personalnym. W programie jest także rozmowa z osobami, które odbywały praktyki w Unileverze, a potem dołączyły do zespołu firmy – osiągając nierzadko spektakularne sukcesy. Uczestnicy dowiedzą się wszystkiego o programach praktyk, programie menedżerskim i stażach, organizowanych przez Unilevera. Będzie też czas na rozmowy w mniej formalnej atmosferze.


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!
Polityka Prywatności