Polska aeronautyka na miarę Europy.

Polski Instytut Lotnictwa znalazł się w gronie ważnych europejskich placówek badawczo-rozwojowych z dziedziny aeronautyki. W kwietniu placówka stała się pełnoprawnym członkiem Stowarzyszenia Europejskich Lotniczych Jednostek Badawczo- Rozwojowych EREA (Association of European Research Estabilishments in Aeronautics)

Warszawski Instytut Lotnictwa powstał w 1926 roku. Początkowo przeprowadzano tam próby sprzętu lotniczego i nadzorowano przemysł lotniczy. Jego działalność naukowo-badawcza obejmowała aerodynamikę i mechanikę lotu oraz wytrzymałość. Obecnie jest to główne centrum badawczo-rozwojowe i projektowe w Polsce w dziedzinie lotnictwa.

ILOT świadczy usługi w zakresie nowoczesnych technologii kilkudziesięciu firmom i przedsiębiorstwom na świecie. Specjalizuje się w obszarach przydatnych dla zagranicznych partnerów, tworzy filie koncernów zagranicznych w postaci zespołów badawczych i biur projektowych pracujących bezpośrednio na potrzeby tych koncernów. Instytut bierze też udział w Programach Ramowych Badań i Rozwoju Unii Europejskiej, teraz jako członek Stowarzyszenia Europejskich Lotniczych Jednostek Badawczo-Rozwojowych EREA. "Misją EREA jest konsolidacja i współpraca europejskiego potencjału badawczo-naukowego. Jest to całkowicie zbieżne z misją naszego Instytutu" - stwierdził dyrektor ILOT, dr inż. Witold Wiśniowski podczas spotkania dyrektorów i prezesów narodowych centrów badawczych aeronautyki krajów UE, które odbyło się 7 kwietnia w Warszawie. Obecny na spotkaniu minister gospodarki Waldemar Pawlak podkreślił, że polska gospodarka, aby mogła się rozwijać dynamicznie, musi stawiać na wiedzę, innowację i przedsiębiorczość. Wicepremier z uznaniem mówił o osiągnięciach polskich naukowców w dziedzinie technologii lotniczej.

"EREA to organizacja, która jest przykładem przepływu wiedzy i może inspirować wiele środowisk naukowych i przemysłowych do wspólnego działania. Ze strony rządu będziemy zdecydowanie wspierać tego typu aktywność" - zadeklarował Pawlak. W ILOT przeszły próby i badania prawie wszystkie polskie samoloty m.in.: P-11, PZL-23 "Karaś", PZL-37 "Łoś", samoloty RWD i PWS. Po wznowieniu działalności Instytutu po drugiej wojnie światowej, jego prace były ukierunkowane na badania sprzętu lotniczego wdrażanego w oparciu o dokumentację radziecką. Dotyczyło to samolotów: PO-2, MIG-15 i MIG-17, Jak-12 oraz śmigłowce SM-1 i Si- 2. Kontynuowano także prace naukowo-badawcze w dziedzinach podstawowych związanych z lotnictwem i rozszerzono działalność na tematykę konstrukcyjną. Zdaniem naukowców z ILOT, do najważniejszych osiągnięć Instytutu należy zaliczyć: opracowanie pierwszego w Polsce doświadczalnego śmigłowca SP-GIL, przeprowadzanie badań aerodynamicznych i wytrzymałościowych, a także badań w locie większości polskich szybowców, wdrożenie do produkcji seryjnej samolotów szkolno-treningowych "Junak-3", TS-8, TS-11 "Iskra" oraz I-22 "Iryda", opracowanie, wykonanie, przebadanie i przekazanie do produkcji seryjnej silnika tłokowego WN-3 oraz pierwszego polskiego silnika turbinowego SO-1 oraz jego ulepszonej wersji SO-3, a także silnika K-15 o ciągu 1470 daN, opracowanie, wykonanie, przebadanie i przekazanie do produkcji rakiet meteorologicznych "Meteor" oraz opracowanie szeregu urządzeń przeznaczonych do badań z pokładów sztucznych satelitów ziemi zjawisk fizycznych w kosmosie, w tym analizowania fal plazmowych niskiej częstotliwości, które zostały użyte w programie "Interkosmos". PAP

ostatnia aktualizacja: 2008-04-18
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)

1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 | Następne z kategorii: Praca » | Zobacz inne kategorie »
Praca - Kawały o pracy

Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością:
- Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...
Polityka Prywatności