Rozmowa o pracę czy przesłuchanie, czyli jak lepiej poprowadzić spotkanie

Rozmowa z kandydatem
Rozmowa z kandydatem

Trzymanie się sztywno CV i listu motywacyjnego może przypominać przesłuchanie. Może więc lepiej czasem je odrzucić i skupić się na osobie, którą mamy przed sobą?

Kiedy w czasie rozmowy kwalifikacyjnej posiłkujemy się CV, daje to poczucie uporządkowania sytuacji. Nie zawsze jednak takie podejście jest skuteczne - zauważa Joanna Żukowska, ekspert serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.Czasem lepiej odłożyć dokumenty rekrutacyjne i sięgnąć po wywiad behawioralny, czyli taki oparty na kompetencjach. Pozwoli to odbyć wartościową konwersację i lepiej poznać kandydata - dodaje ekspert.

Wyjaśnij swój wybór

Poprowadzenie rozmowy bez CV może być dla kandydata stresujące, jeśli nie zostanie o tym uprzedzony. Poszukujący pracy są przyzwyczajeni do tego, że ich dokumenty aplikacyjne są inspiracją dla rekrutera, i że to na nich opiera on kolejne punkty rozmowy. W pierwszej chwili może to nawet wyglądać tak, jakby zatrudniający nie był przygotowany do spotkania i improwizował. Warto więc wytłumaczyć kandydatowi, co robimy i dlaczego. Powiedzmy, że zależy nam na prawdziwej rozmowie.

Patrz do przodu, nie w tył

CV pozwala rekruterowi prześledzić zawodową drogę kandydata. Sprawia jednak, że skupiamy się na tym, co pracownik zrobił a nie na tym, jak będzie rozwiązywać konkretne problemy w przyszłości. Rekrutując, próbujemy zazwyczaj wypełnić luki w zespole. Szukamy kogoś, kto przejmie określone zadania. W tym kontekście mniej ważne wydaje się to, co kandydat robił w poprzedniej firmie.

Lepiej opisać konkretny problem albo wyzwanie, które stoi przed naszą firmą i poprosić o pomysły rozwiązań. Rekruterzy rzadko tak stawiają sprawę. Unikają konkretów typu: "to jest projekt, nad którym będzie pan pracował, zależy mi na takim wyniku". A kiedy tak sformułujemy pytanie, dowiemy się, jak kandydat użyje swoich doświadczeń i umiejętności, by rozwiązać problem.

Jak zachowałby się kandydat, gdyby...

Behawioralne pytania pozwalają skupić się na tym, jak kandydat ocenia konkretną sytuację. A to pozwala zebrać informacje, których nie da się wyczytać z CV.

Często zdarza się przecież, że zatrudniamy kogoś ze względu na jego kwalifikacje i umiejętności zapisane w dokumentach rekrutacyjnych, a potem zwalniamy za nieodpowiedni stosunek do pracy. Za pomocą odpowiednich pytań, możemy się dowiedzieć, co właściwie kandydat myśli i co jest dla niego ważne. Dzięki temu wybierzemy osobę, która wpisze się w kulturę firmy.


opublikowano: 2017-04-20
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności