Cztery powody, by zrewidować swoje CV

Cztery powody, by zrewidować swoje CV
Cztery powody, by zrewidować swoje CV

Dla niektórych z nas aktualizowanie swojego CV jest równie przyjemne, co wyrywanie bolącego zęba. Jednak zapewniamy, że jest ono nieprzyjemne tylko wtedy, kiedy odświeżamy je raz na bardzo długi czas. Ekspert monsterpolska.pl radzi: jeśli będziesz aktualizować swój życiorys na bieżąco, będzie to dla Ciebie bułka z masłem. Poniżej kilka powodów, dla których warto odświeżyć swoje CV.

1. Pułapka "błędnego koła"

Robienie w kółko tych samych błędów nie doprowadzi Cię do sukcesu. Jeśli wysyłasz wciąż to samo CV i ciągle nie dostajesz żadnych odpowiedzi, to znak, że Twój życiorys wymaga gruntownych zmian. Nanieś je, a odczujesz rezultaty.

2. Nic nie jest niezmienne

Nawet jeśli od kilku miesięcy/ lat masz tę samą pracę, Twoje CV po tym czasie nie powinno już wyglądać tak samo. Mimo tego, iż Twoje obowiązki pozostały niezmienne, może np. sposób ich wykonywania się zmienił. Opisz to w swoim życiorysie. Jeśli nie zmieniło się prawie nic lub wszystko stoi w miejscu, być może jest to czas, by zacząć się rozwijać, nabywać nowe umiejętności lub podjąć nowe obowiązki - tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

3. Czy wiesz, dokąd idziesz?

Twój życiorys powinien być dla Ciebie jak mapa drogowa - wskazywać Ci gdzie byłeś i dokąd zmierzasz. Częsta aktualizacja powinna być dla Ciebie okazją do przemyślenia, co już zrobiłeś i w którym momencie swojej kariery jesteś. Ta świadomość pomoże Ci uzmysłowić sobie, co jeszcze musisz zrobić, by osiągnąć to, czego chcesz.

4. Przysypiasz i … przegrywasz

Kiedy szansa na nową pracę zapuka do Twoich drzwi, musisz być przygotowany. Nie ma lepszej okazji na popełnienie głupiego błędu w swoim CV niż w trakcie aktualizowania go w ostatniej chwili. Dlatego warto to zrobić zawczasu, bez pośpiechu. Nie pozwól, by Twoje zaniedbanie przekreśliło Ci szansę na rozwój i nowe możliwości - podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.


opublikowano: 2015-07-07
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności