Dobre wrażenie od drzwi

Dobre wrażenie
Dobre wrażenie

Wszyscy wiemy, że nie powinno się oceniać książki po okładce, a jednak mimo wszystko większość z nas to robi. W pierwszym odruchu wciąż sięgamy po ładnie opakowany produkt, nie doceniając wnętrza. Ten mechanizm ma zastosowanie także w przypadku rozmów kwalifikacyjnych. Jeżeli pojawisz się niechlujnie ubrany lub z wyrazem niezadowolenia na twarzy, prawdopodobnie lepiej byś zrobił zostając w domu. Ekspert portalu monsterpolska.pl przygotował kilka rad, które na pewno pomogą Ci wywrzeć dobre pierwsze wrażenie.

Dobry początek

Twój rozmówca prawdopodobnie zobaczy Cię, zanim usłyszy cokolwiek z Twoich ust. Aby zyskać kilka punktów powinieneś odpowiednio się ubrać. Pamiętaj, że jesteś oceniany już od momentu przekroczenia progu firmy, dlatego bądź miły od samego początku. Uśmiechnij się przyjaźnie do sekretarki lub recepcjonisty i powiedz dzień dobry każdemu, kogo miniesz na korytarzu. Staraj się przekazać pozytywną energię. Nie znasz jeszcze struktury firmy i nie wiesz kto będzie miał wpływ na proces podejmowania decyzji, więc nie zaszkodzi być miłym dla każdego, bez wyjątku. Nigdy nie wiesz czy sekretarka nie jest przyjaciółką, a nawet żoną HR-owca. Pamiętaj też, że każda ze spotkanych osób może się wkrótce okazać Twoim współpracownikiem. Witając się z nimi, masz świetną okazję, aby sprawdzić czy Twój głos nie jest zachrypnięty. Przed samą rozmową, zrób kilka głębokich wdechów i postaraj się zrelaksować - radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Stwórz właściwe wrażenie

Rekruterzy niezależnie od ich usposobienia, właściwie bez wyjątku stresują swoich rozmówców. Taka niestety jest ich rola. Najważniejsze, to pamiętać, co chcemy powiedzieć. Przed każdą rozmową powinieneś przećwiczyć odpowiedzi na pytania Czy mógł(a)by nam Pan/i powiedzieć coś o sobie? oraz Co Pan/i wie o naszej firmie? Zawsze miej świadomość po co tam jesteś, wyrażaj się jasno i zachowuj spokój - zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Twoja mowa ciała i uścisk dłoni mają emanować pewnością siebie. Upewnij się, że nie unikasz kontaktu wzrokowego, nie bawisz się krawat.

Bądź na tak!

W czasie kilku pierwszych minut bądź tak bardzo pozytywnie nastawiony, jak tylko potrafisz. Nawet jeśli masz za sobą męczącą podróż z drugiego końca miasta, nie daj nic po sobie poznać. Nie zapominaj o uśmiechu. Pokaż, że szukasz pracy w tej firmie, bo uważasz, że to wpłynie pozytywnie na rozwój Twojej kariery, a nie dlatego, że nie cierpiałeś poprzedniej firmy. Pozytywne nastawienie to najlepsze co możesz pokazać, aby wywrzeć dobre pierwsze wrażenie - podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.


opublikowano: 2014-06-13
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)

1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 | Następne z kategorii: Praca » | Zobacz inne kategorie »
Praca - Kawały o pracy

Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością:
- Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!

Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...
Polityka Prywatności