Pozytywne nastawienie i wykształcenie szansą na pracę

Pracę zapewnią optymizm i wykształcenie
Strona www: www.swps.pl/

To, w jaki sposób absolwenci postrzegają swoje perspektywy pracy zależy w równym stopniu od nastawienia do rozwoju kariery zawodowej, jak i od sytuacji w kraju.

Jak pokazują badania studentki psychologii SWPS absolwenci źle oceniają gospodarkę i sytuację na rynku pracy w Polsce, jednak większy optymizm poprawia ocenę sytuacji oraz mobilizuje do wyznaczania bardziej ambitnych celów zawodowych.

Studentka psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej Zuzanna Wójcik sprawdziła, jak absolwenci uczelni widzą swoje szanse na sukces zawodowy po skończeniu nauki i zderzeniu się z rzeczywistością polskiego rynku pracy. Spośród 84 osób biorących udział w badaniu, które skończyły studia na przestrzeni 4 lat, 74 proc. było aktywnych zawodowo. Studentka SWPS jako pierwsza zbadała, z czego mogą wynikać różnice w ocenie własnych perspektyw zawodowych wśród absolwentów studiów wyższych.

Na podstawie badania okazało się, że 88 proc. absolwentów negatywnie ocenia sytuację na rynku pracy, 54 proc. tak samo źle postrzega gospodarkę w Polsce.

– Możemy nawet założyć, że optymizm determinuje wykształcone osoby do stawiania sobie ambitnych celów zawodowych, dążenia do nich pomimo przeszkód, a w konsekwencji osiągania lepszych wyników niż osoby o pesymistycznym nastawieniu – mówi Zuzanna Wójcik. – Osoby spostrzegające na  swojej drodze zawodowej bariery, w postaci kryzysu ekonomicznego lub wysokiego bezrobocia, mogą w konsekwencji rzadziej dążyć do realizacji swoich celów zawodowych – podsumowuje autorka.

Jak się okazało, osoby, które wierzą w swój sukces z większym prawdopodobieństwem go osiągną. Jednak sama wiara nie wystarczy.

Analiza wyników badania znajdzie zastosowanie w doradztwie zawodowym, ponieważ pozwala odpowiednio wpływać na stawiane przez ludzi cele, pomagając klientom podnosić własną ocenę i w konsekwencji wspierać ich rozwój kariery zawodowej.

opublikowano: 2013-04-23
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności