Jeśli jesteś towarzyski, masz wieksze szanse w rekrutacji

Lauren A. Rivera z Northwestern University w USA uważa, że podczas rekrutacji do pracy większą szansę mają kandydaci, którzy dobrze rokują towarzysko niż najlepsi merytorycznie. Rezultat jest taki, że pracodawcy nie zawsze zatrudniają kandydatów o najlepszych umiejętnościach. Hm, czy z tego powodu mamy się cieszyć czy płakać? Zależy kto:)

"Oczywiście, pracodawcy poszukują ludzi, którzy posiadają wymagane umiejętności do efektywnego wykonywanie pracy. Oprócz tego jednak pracodawcom zależy na znalezieniu ludzi, z którymi wejdą w zażyłość, będą się dobrze czuli, którzy staną się ich przyjaciółmi, a może nawet zaangażują się w romantyczny związek" – tłumaczy Lauren A. Rivera z Northwestern University w USA.

Rivera przeprowadziła 120 wywiadów z profesjonalistami zatrudniającymi w czołowych amerykańskich bankach, firmach prawniczych i doradczych. Uczestniczyła również jako obserwatorka w procesach rekrutacji. Jak podkreśla, są to pierwsze systematyczne, empiryczne badania, dotyczące wpływu prywatnych, wspólnych zainteresowań i wartości na wynik rekrutacji.

Okazało się, że dla ponad połowy rekrutujących ważniejsze niż umiejętności intelektualne i techniczne były - sposób autoprezentacji kandydatów czy ogólne zainteresowania, w tym dotyczące spędzania czasu wolnego.

"Nie znaczy to, że zatrudniano ludzi niewykwalifikowanych – zastrzega Rivera. - Chodzi raczej o to, że rekrutacji dokonywano w sposób bardziej przypominający dobór przyjaciół czy partnerów związku niż pracowników".

Dla przypomnienia często stosowane etapy rekrutacji:

  • Etap 1: Określenie profilu kandydata na podstawie opisu stanowiska pracy
  • Etap 2: Tworzenie i zamieszczanie ogłoszeń o stanowisku
  • Etap 3: Tworzenie długiej listy kandydatów spośród otrzymanych aplikacji osób, które odpowiedziały na ogłoszenie i spełniają podstawowe wymagania stawiane kandydatom
  • Etap 4: Tworzenie krótkiej listy kandydatów – selekcja osób najpełniej spełniających wymagania oferty
  • Etap 5: Zastosowanie technik naboru kandydatów wobec wyselekcjonowanych osób oraz dokonanie na ich podstawie dalszej selekcji
  • Etap 6: Sprawdzenie referencji
  • Etap 7: Podjęcie decyzji o zatrudnieniu pracownika
  • Etap 8: Negocjacje pracodawcy z pracownikiem dotyczące warunków pracy (wynagrodzenia i innych świadczeń).

opublikowano: 2012-12-11
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności