Studenci – niezagospodarowana nisza na rynku pracy

Jak wynika z raportu GUS tylko 41% młodych ludzi podejmuje prace jednocześnie ucząc się. Pracodawcy nadal mogą szukać pracowników w tej niezagospodarowanej jeszcze niszy.

- Pracują przede wszystkim studenci uczący się w systemie zaocznym - 69% iwieczorowym - 41%. Jednocześnie tylko 4% młodych ludzi, którzy studiują na studiach dziennych decyduje się na podjęcie pracy – mówi Rafał Kuryło z biura Międzynarodowych Targów Pracy Wrocław -  Niska ilość pracujących studentów z tej grupy, spowodowana jest większą ilością nauki i ułożeniem planu w sposób uniemożliwiający zatrudnienie w pracy o stałych ramach czasowych.

Firmy, które decydują się na przyjęcie studentów do pracy czerpią wiele korzyści. Profity wynikające z tego faktu możemy podzielić na materialne i niematerialne.

Ogromną korzyścią finansową dla zatrudniającego, jest brak obowiązku opłacania składek ubezpieczeniowych do ZUS (w przypadku zatrudniania młodej osoby do 26 roku życia na umowę zlecenie lub umowę o dzieło). Ponadto pracodawca nie musi prowadzić zawiłej dokumentacji pracowniczej, a wszystko to ma istotne znaczenie dla polityki finansowej firmy.

Największe korzyści jakie otrzyma pracodawca zatrudniając młodych ludzi maja jednak charakter niewymierny. Przyjmując do pracy studentów firma zyskuje dynamiczny, mobilny zespół ludzi gotowych do podejmowania wyzwań. Tacy pracownicy chętnie uczą się języków obcych, są obeznani z nowymi technologiami, sprawnie poruszają się po Internecie. Na pierwszej posadzie student nie posiada dodatkowo żadnych złych nawyków wyniesionych z poprzedniej pracy. Jest otwarty na naukę i szybko chłonie nową wiedzę.

Szansa, którą daje pracodawca stawiającemu pierwsze kroki na rynku pracy młodemu człowiekowi, może być także szansą rozwoju dla firmy. Kształtując prawidłowo osobowość praktykanta, czy stażysty, być może firma kreuje sobie pracownika zaznajomionego z kulturą pracy i misją firmy

Zyski wynikające z pracy wykonywanej przez studentów, powinny skłaniać pracodawców do poszerzania ofert praktyk i staży. Bardzo istotne jest aby studenci jak najszybciej pojawiali się na rynku pracy. Jak bowiem wynika  z  raportów studenci, którzy w czasie trwania nauki podjęli pracę, szybciej po ukończeniu studiów odnaleźli się na rynku po studiach. Średni czas szukania przez nich zatrudnienia to 2-3 miesiące, podczas gdy studenci, którzy nigdy nie pracowali zmuszeni byli szukać pracy przez okres znacznie dłuższy - nawet około 2 lat.

Naprzeciw potrzebom studentów, którzy chcą odnaleźć się na rynku pracy wychodzą organizatorzy wielu wydarzeń, w tym Międzynarodowych Targów Pracy, które odbędą się 18 i 19 marca 2012 roku na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Więcej informacji: www.mtp.wroclaw.pl


ostatnia aktualizacja: 2012-02-29
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przegląda papiery i mówi:
- To fenomenalne. Ukończył Pan najlepsze szkoły. Pańskie rekomendacje są wyśmienite, a doświadczenie nieporównywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibyśmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam się, że swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych klientów. Przykro mi...Nie możemy Pana zatrudnić.
- Zaraz, chwileczkę - wola kandydat - Jak wezmę dwie aspiryny to mi minie!
- Naprawdę? To wspaniale! Może mi to Pan zademonstrować?
Facet sięga do kieszeni marynarki i zaczyna wyciągać prezerwatywy we wszystkich możliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspirynę. .Otwiera pudełko, łyka dwie i... przestaje nerwowo mrugać
- No cóż, to super - odparł po chwili pracodawca - ale to bardzo poważna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wśród pracowników.
- Kobieciarzy? Co Pan ma na myśli? Jestem człowiekiem szczęśliwie żonatym!
- To skąd te wszystkie kondomy?
- Ach to... Proszę spróbować kiedyś wejść do apteki i, nieustannie mrugając, poprosić o aspirynę...
Polityka Prywatności