Jak uniknąć ryzyka pracując za granicą

Mimo, iż media wciąż ostrzegają nas przed nieuczciwymi pośrednikami pracy nieustannie zdarzają się przypadki Polaków nabitych w butelkę przez zagranicznych pracodawców. Jak zminimalizować ryzyko tego typu oszustw? Radzi Tomasz Łukasik właściciel agencji pośrednictwa pracy Seniorenservice24.

Polki najczęściej wyjeżdżają do prac takich jak sprzątaczka czy opiekunka do dzieci lub osób starszych. Na co polska opiekunka szukająca pracy u rodziny na zachodzie powinna zwrócić uwagę i jakie informacje sprawdzić?

  • Czy pośrednik ma stronę internetową i telefon stacjonarny
  • W jakich godzinach pracuje biuro
  • Czy odbierane są telefony
  • Czy na maile odpowiada osoba podpisująca sie imieniem i nazwiskiem (potem można ta osobę sprawdzić czy jest np. na facebooku)
  • Czy firma istnieje naprawdę można wpisać np. ulice i miejscowość i zobaczyć czy pod tym adresem są jeszcze inne firmy
  • Opiekunki mogą zasięgnąć opinii innych osób pracujących w wybranej firmie. Np.: poprzez forum www.opiekunki24.pl
  • Należy upewnić się, że pośrednik podpisze z nami umowę przed wyjazdem.
  • Powinniśmy poprosić o numer do rodziny (u której możemy wypytać się jeszcze raz o wszystko i sprawdzić czy agencja nas nie oszukała)
  • W przypadku gdy podopieczna umrze agencja załatwia przejazd na inne miejsce
  • Pomaga gdy są jakieś problemy z rodziną, np. w sprawie wynagrodzenia czy w przypadku kiedy rodzina wymaga więcej niż było w umowie

Konsekwencje wyjazdu do pracy w ciemno

  • Możliwe, że tej pracy w ogóle nie ma
  • Warunki mogą być całkiem inne niż obiecane
  • Na koniec możemy nie dostać zapłaty
  • Istnieje możliwość, że opiekunka zostanie zmuszona do prostytucji, zostanie zabrany jej paszport czy telefon
  • Możliwe, że osoba starsza umrze po kilku dniach, a wynagrodzenie za ten czas pracy nie pozwoli nam na powrót do domu

ostatnia aktualizacja: 2012-02-17
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Ekspert wydajności zakończył swój wykład słowami ostrzeżenia:
- Musicie uważać, jeśli będziecie chcieli zastosować te rady w domu.
- Dlaczego? - spytał ktoś z sali.
- Obserwowałem latami przyzwyczajenia mojej żony. Przemierzała wiele razy drogę między lodówką, kuchenką, stołem i szafkami, zawsze niosąc jedną rzecz w tym czasie. Pewnego dnia powiedziałem jej:
- Kochanie, może będziesz nosić po kilka rzeczy na raz?
- Czy to zaoszczędziło jej czasu? - pyta facet z sali.
- Tak - odpowiedział ekspert - Zazwyczaj przygotowanie obiadu zabierało jej pół godziny, teraz ja robię to w 10 minut...
Polityka Prywatności