NEF: Praca powinna zajmować 21 godzin tygodniowo

Według New Economics Foundation – brytyjskiego instytutu, praca powinna zajmować 21 godzin tygodniowo. Dysponowalibyśmy wówczas czasem wolnym. Pozwoliłoby to również zatrudnić więcej osób (21 godzin to w zasadzie praca na pół etatu).

Ekonomiści NEF, założyli że jest całkiem sporo ludzi na świecie, którzy wcale nie chcą zarabiać ogromnych pieniędzy – zamiast tego woleliby mieć więcej wolnego.

Przeciwników tej teorii ma przekonać fakt, że w krajach  w których pracuje się mniej – np. w Niemczech – gospodarka rozwija się równie dobrze (a nawet lepiej) niż w krajach w których pracuje się bardzo dużo.

Pomysł może i dobry. Jednak większość z nas nie wyobraża sobie, jak można wyżyć za połowę obecnego wynagrodzenia. Połowa średniej krajowej (w IV kwartale 2011 roku było to 3438,21 zł) to 1719 zł brutto – czyli wynagrodzenie które trudno uznać za satysfakcjonujące.

ostatnia aktualizacja: 2012-02-06
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przedstawiciela handlowego w wielkiej firmie. Pracodawca przegląda papiery i mówi:
- To fenomenalne. Ukończył Pan najlepsze szkoły. Pańskie rekomendacje są wyśmienite, a doświadczenie nieporównywalnie wysokie. Normalnie zatrudnilibyśmy Pana bez zastanowienia. Niestety przedstawiciel handlowy to bardzo reprezentacyjna pozycja i obawiam się, że swoim nieustannym mruganiem odstraszy Pan potencjalnych klientów. Przykro mi...Nie możemy Pana zatrudnić.
- Zaraz, chwileczkę - wola kandydat - Jak wezmę dwie aspiryny to mi minie!
- Naprawdę? To wspaniale! Może mi to Pan zademonstrować?
Facet sięga do kieszeni marynarki i zaczyna wyciągać prezerwatywy we wszystkich możliwych rodzajach i kolorach: czerwone, zielone, pudrowane, ... a wreszcie znajduje aspirynę. .Otwiera pudełko, łyka dwie i... przestaje nerwowo mrugać
- No cóż, to super - odparł po chwili pracodawca - ale to bardzo poważna firma i nie pozwalamy sobie na kobieciarzy wśród pracowników.
- Kobieciarzy? Co Pan ma na myśli? Jestem człowiekiem szczęśliwie żonatym!
- To skąd te wszystkie kondomy?
- Ach to... Proszę spróbować kiedyś wejść do apteki i, nieustannie mrugając, poprosić o aspirynę...
Polityka Prywatności