Arteterapia - dla kogo ten kierunek?

Strona www: www.ahe.lodz.pl

Studia te szczególnie poleca się pedagogom zatrudnionym w szkolnictwie powszechnym i specjalnym, psychologom, pracownikom placówek opiekuńczo – wychowawczych, terapeutycznych, pracownikom placówek kulturalno – oświatowych oraz osobom, które zamierzają pracować w takich placówkach, a także wszystkim tym, którzy chcą poznać możliwości terapeutycznego wykorzystania wiedzy z szeroko rozumianej sztuki i twórczości.

Celem podyplomowych studiów arteterapii jest podwyższenie kwalifikacji w zakresie interdyscyplinarnej wiedzy o szeroko rozumianej twórczości i sztuce oraz możliwościach ich terapeutycznego wykorzystania w pracy pedagoga, psychologa, ale nie tylko. Zdobyta na studiach wiedza pozwala na zastosowanie muzyki i tańca w terapii.

Słuchacze tych studiów poznają możliwości terapeutycznego wykorzystania biblioterapii i dramy w praktyce oraz przygotowują własny projekt arteterapeutyczny w ramach pracy dyplomowej pod kierunkiem wybitnego arteterapeuty, co pozwala określić własny obszar zainteresowań i wykorzystać go w swojej pracy zawodowej.

Podyplomowe studia arteterapii w Akademii Humanistyczno - Ekonomicznej w Łodzi trwają trzy semestry - 350 godzin.  Organizacja zajęć jest dostosowana do charakteru kształcenia zaocznego a więc zajęcia realizowane są w czasie zjazdów weekendowych. Zajęcia mają charakter modułowy i obejmują m.in. warsztat umiejętności interpersonalnych, psychologię twórczości i zdolności, muzykę, taniec, choreoterapię i logorytmikę, rysunek, malarstwo, rzeźbę, dramę, biblioterapię, intermedia, multimedia, mixmedia. W większości są to zajęcia prowadzone technikami warsztatowymi.

ostatnia aktualizacja: 2011-09-01
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Właściciel idzie się przespacerować po swojej fabryce. Zauważa faceta stojącego bezczynnie pod ścianą. Pyta się go zatem ile ten zarabia dziennie. Facet odpowiada, że jakieś 150 złociszy. Właściciel wyjmuje portfel, daje mu ekwiwalent dniówki i każe mu iść i nigdy nie wracać. Chłopak mówi, że nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia się zakłopotany szef transportu i pyta się właściciela:
- Nie widział pan tu może chłopaka z Servisco?
Polityka Prywatności