Ucz się i pracuj: w Nowej Zelandii!

Strona www: www.lexis.edu.pl/

Zainwestowanie w program OPUS Praca i Nauka może dać ci doświadczenie zawodowe, nieporównywalnie cenniejsze niż wiedza teoretyczna ze szkoły i otworzyć przed tobą więcej drzwi niż ci się wydaje.

Jeśli wydaje ci się, że nie stać cię na spędzenie roku za granicą to zastanów się nad tym programem. Praca, która jest jego częścią może w 100% pokryć koszty nauki, a kombinacja pracy i nauki może na zawsze zmienić twoje horyzonty.

Jeśli myślisz o swojej przyszłości i chcesz podjąć kroki aby zrealizować swoje marzenia, to ten program może być tym, czego szukasz. OPUS zapewnia naukę ogólnego lub biznesowego angielskiego i płatną pracę. Osoby które chcą wziąć udział w programie muszą spełniać kryteria wiekowe i znajomości angielskiego. Zajęcia językowe odbywają się w niewielkich grupach, studenci przygotowują się także do rozmowy o pracę.
Uczestnik ma zagwarantowaną ofertę pracy, ale jeżeli czuje się na siłach, może samodzielnie znaleźć innego pracodawcę i rozpocząć z nim współpracę.

Możliwe rodzaje pracy: sklepy, kawiarnie, restauracje, hotele (wymagane doświadczenie), sprzątanie, zbiory owoców.

W czasie wstępnej rozmowy telefonicznej student zostanie poinformowany o
możliwych rodzajach zatrudnienia. Będzie musiał określić, czy odpowiadają mu takie możliwości. Student nie będzie miał możliwości wyboru pracy ani zmiany miejsca pracy bez uzasadnienia. Studenci zaczynają pracę po 6-8 tygodniach od rozpoczęcia kursu. Niektórzy mogą zacząć prace wcześniej, niektórzy później. Studenci ze słabą znajomością języka mogą zostać skierowani na dodatkowy kurs językowy.

Studenci wyjeżdżający do Nowej Zelandii muszą uzyskać wizę studencką przed wyjazdem.

Więcej szczegółów znajdziesz tutaj.

ostatnia aktualizacja: 2011-07-29
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Ku**a Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta je**na żarówka
Polityka Prywatności