Praca jest, kandydatów nie ma

¾ polskich pracodawców ma problemy ze znalezieniem odpowiednich kandydatów do pracy. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przedstawiła wyniki pierwszej edycji kompleksowych badań rynku pracy w Polsce.

Analizy są częścią projektu Bilans Kapitału Ludzkiego, realizowanego przez PARP we współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim.

Jak wynika z pierwszej edycji badań, w II połowie 2010 r. mniej niż co piąta firma poszukiwała pracowników. Spośród pracodawców, którzy w czwartym kwartale 2010 roku szukali pracowników aż 75 proc. miało kłopoty ze znalezieniem odpowiednich kandydatów do pracy. W ¾ przypadków kłopot w zatrudnieniu odpowiednich kandydatów wynikał z niespełnienia przez nich określonych oczekiwań. Niedobory kompetencyjne, na które wskazała w  badaniach  BKL połowa pracodawców poszukujących pracowników, dotyczyły specyficznych kompetencji zawodowych związanych z wykonywaniem konkretnych obowiązków zawodowych a także niespecyficznych kompetencji takich jak: samoorganizacja pracy, przejawianie inicjatywy, dążenie do celu. Te ostatnie są ważne dla 42 proc. pracodawców poszukujących pracowników. Respondenci wskazywali także na braki kandydatów w  kompetencjach interpersonalnych dotyczące kontaktów z ludźmi – te kompetencje są ważne aż dla 38 proc. pracodawców poszukujących pracowników.

– Badanie pokazuje między innymi, w jakich regionach Polski i w jakich zawodach występuje największe niedopasowanie kompetencji pracowników do potrzeb pracodawców. To cenna wskazówka zarówno dla instytucji szkoleniowych, rynku pracy, uczelni, a także dla pracodawców i samych pracowników. Dzięki niej można planować rozwój kapitału ludzkiego w oparciu o konkretne dane  – podsumowała prezentację wyników Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Źródło: nf.pl

ostatnia aktualizacja: 2011-07-19
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynaja drugie sniadanie. Odpakowują swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostane kanapki z szynką, to skocze!
- W morde - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie musze jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- Moj Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jescze raz na drugie śniadanie dostane chleb z kiełbasą, to skocze!
Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczają.
- Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę.
- Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...
Polityka Prywatności