„Kompetentnie ku przyszłości” - jak radzą sobie absolwenci WSE na rynku pracy?

Od 2006 roku Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera prowadzi badania socjologiczne zarówno wśród absolwentów jak i pracodawców, które pomagają dostosować program kształcenia do wymogów rynku pracy. Pierwsze badania zostały zrealizowane w roku akademickim 2006/2007. Najnowsze badania realizowane w 2010 roku w ramach projektu „Kompetentnie ku przyszłości” objęły absolwentów wszystkich roczników.

Analiza materiału skupiała się wokół czterech obszarów tematycznych:
  • losów absolwentów WSE związanych z podjęciem pracy lub kontynuacją edukacji, 
  • oceną zadowolenia z ukończenia WSE,
  • oceną jakości nauczania w WSE,
  • oraz oceną kompetencji rozwijanych w WSE i pożądanych z punktu widzenia losów absolwentów.

Wyniki badań napawają optymizmem. Przede wszystkim, osoby kończące uczelnię z łatwością odnajdują się na rynku pracy. 2/3 absolwentów w ciągu trzech miesięcy poprzedzających badanie pracowało zarobkowo. W tym większość stanowią osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę.

Największy odsetek absolwentów WSE pracuje w korporacjach świadczących usługi biznesowe lub informatyczne na zasadach outsourcingu (m.in. Capgemini, IBM BTO, PMR Ltd.). To, co szczególnie rzuca się w oczy, to wyjątkowa odwaga i przedsiębiorczość badanych absolwentów, wyrażająca się w procencie osób, którzy założyli własne firmyznajdują zatrudnienie również w marketingu i reklamie, mediach i handlu oraz – co jest sporym zaskoczeniem – w przedsiębiorstwach produkcyjnych. (14%). Absolwenci często

Może to wskazywać, że absolwent WSE w oczach pracodawcy jest nie tylko osobą wykształconą w określonym kierunku, ale przede wszystkim kandydatem posiadającym cechy dobrego pracownika.

Prawie połowa absolwentów stwierdziła, iż studia w WSE przygotowały ich do pracy, jaką wykonują. Ponadto, zdecydowana większość badanych (94%) uważała iż studia spełniły swoje zadanie i przygotowały ich do kontynuacji nauki. Wskazywano nie tylko rozwinięcie kompetencji kognitywnych (myślenie analityczne i syntetyczne, rozumienie tekstu, poszukiwanie informacji, rozwiązywanie problemów, koncentracja, umiejętność uczenia się), ale także kulturalne (zdolności werbalne, znajomość języków obcych), interpersonalne, kierownicze jak i komputerowe. Absolwenci, uważali te umiejętności za bardzo przydatne zarówno w dalszej edukacji na studiach magisterskich, w pracy zawodowej jak i w życiu prywatnym.

Badania ujawniły także, że studenci WSE to osoby aktywne naukowo, towarzysko i społecznie. Co trzeci absolwent- działał w czasie studiów w kole naukowym, co czwarty- wyjechał na program wymiany zagranicznej Erasmus, a co piąty- angażował się w akcje organizacji studenckich lub pozarządowych.

Cieszy także fakt, że według zdecydowanej większości, studia w WSE spełniły ich oczekiwania. Wskazywano przede wszystkim na: wysoko-wykwalifikowaną kadrę, atmosferę uczelni, możliwości rozwojowe oraz zaplecze techniczne. Wysoko oceniono także poziom nauczania języków obcych (native speakerzy oraz małe grupy zajęciowe). Najlepszym miernikiem ogólnego zadowolenia z WSE była często wyrażana chęć ponownego wyboru uczelni jako miejsca kontynuacji studiów oraz często praktykowane polecanie szkoły znajomym.


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności