Ekologiczne MBA

Tag: MBA

Jeśli spojrzeć w przyszłość w sposób perspektywiczny, to niewiele problemów wywołuje tyle kontrowersji co kwestia ocieplania się klimatu.

Amerykańska Szkoła Biznesu Tuck (Tuck School of Business at Dartmouth), opierając się na badaniach przeprowadzonych przez jednego ze swoich znakomitszych wykładowców Ananta Sundarama, postanowiła lepiej zaznajomić swoich studentów MBA z problemami środowiska i ich związkiem z wydajnością firm, kreując specjalny kurs „Biznes i zmiany klimatyczne”  (Business & Climate Change). Jest to jeden z pierwszych tego typu kursów na świecie. W Tuck, zajęcia te będą mogli wybierać uczestnicy drugiego roku programu MBA.

„Na dzień dzisiejszy jest oczywiste, że wzrost ekonomiczny i kariery menadżerów będą rozwijać się w epoce, w której emisje dwutlenku węgla zostaną „opodatkowane” - tłumaczy profesor Anant Sundaram, fundator i główny wykładowca nowego kursu. „Przychody firm, które będą potrafiły dostosować się do nowej rzeczywistości mogą znacząco wzrosnąć, natomiast firmy, które nie pójdą z duchem czasu mogą być stratne.”

Impulsem do powstania kursu były badania profesora Sundarama, dzięki którym powstała nowa metoda pomiaru wpływu zmian cen paliw na zyski przedsiębiorstw – indykator Fossil Fuel Beta.

Kurs opierać się będzie na czterech filarach :
•    Rozwijania świadomości dotyczącej zmian klimatycznych i ich związku z działalnością przedsiębiorstw.

•    Połębiania badań naukowych i rozwijania polityk publicznych związanych z tematyką klimatu i środowiska.

•    Rozwijania nowych metod badań, które pozwolą lepiej analizować konsekwencje wpływu zmian klimatu na wartość spółek, zużycie przez nie paliw kopalnych (fossil fuel) oraz wydalanie emisji cieplarnianych, a także nowych metod badań analizujacych wpływ regulacji prawnych (np. system kwot CO2 wprowadzony przez UE) na zmiany klimatu.

•    Pozwolić studentom lepiej zrozumieć sposoby jakimi przedsiębiorstwa mogą reagować na zmiany klimatu, aby dzięki tej wiedzy mogli intensywniej angażować się we wszelkie inicjatywy związane  z tą problematyką.


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!
Polityka Prywatności