Konkurs dla kreatywnych i lubiących wyzwania - L'Oreal Brandstorm

Jesteś kreatywny i lubisz wyzwania?
Chcesz zostać Brand Managerem?
W takim razie nie wahaj się, jeżeli obecnie jesteś studentem IV lub V roku uczelni wyższej i interesujesz się marketingiem, weź udział w konkursie organizowanym przez firmę L’Oréal Brandstorm International Marketing Award i wypróbuj swój potencjał w akcji. Stwarzamy Ci szansę, aby stawić czoła prawdziwym wyzwaniom, a nie jedynie teoretycznym rozważaniom.

 

Biorąc udział w konkursie L’Oréal Brandstorm International Marketing Award, stoisz przed wyjątkową okazją sprawdzenia się w roli Brand Managera. Dzięki firmie L’Oréal będziesz miał okazję pracować nad rozwojem marki, aktywnie współpracować z agencją reklamową i wcielać swoje pomysły w życie. Brandstorm to nie tylko konkurs, to przede wszystkim wspaniałe, międzynarodowe doświadczenie, pierwsze kroki w prawdziwym świecie marketingu, a przy okazji szansa na poznanie i przedłużenie współpracy z L’Oréal’em.

 

Na zwycięzców czeka nagroda w wysokości  10 000 EURO!

Dla najlepszych realne perspektywy zatrudnienia.

 

Już dziś stwórz 3-osobowy zespół i staw czoło wyzwaniom jakie niesie ze sobą nasz konkurs!

 

Rejestracja 1.II. - 12 III 2006 r.


ostatnia aktualizacja: 2016-09-02
Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu prezes.
- Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... można by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwójek... itd. itd.
Kolejny wchodzi matematyk i słyszy to samo pytanie.
- Cztery - odpowiada bez zastanowienia.
Ostatni wchodzi prawnik i na zadane pytanie powoli wstaje, podchodzi do okna, zaciąga żaluzje, zamyka drzwi na klucz. wraca na swoje miejsce, siada, spogląda prezesowi prosto w oczy i pyta:
- A ile ma być?
Polityka Prywatności