Stypendia dla wszystkich

Celem Polsko-Francuskego Funduszu Współpracy jest pogłębianie współpracy między Polską i Francją w dziedzinie kształcenia zawodowego na zasadach partnerskiej współpracy z przedsiębiorstwami oraz samorządami obu krajów.

Cel ten realizowany jest poprzez fundowanie:
stypendiów z przeznaczeniem na naukę i praktyki dla studentów kierunków zawodowych praktyk zawodowych w przedsiębiorstwach i samorządach lokalnych dla absolwentów staży dla pracowników i urzędników polskich we Francji oraz dla pracowników i urzędników francuskich w Polsce (w ramach kształcenia ustawicznego) kursów językowych doskonalących znajomość języka francuskiego i języka polskiego w celu przygotowania studentów i pracowników do praktyk przewidzianych w programach studiów i praktyk zawodowych. 
 
Oferta funduszu jest skierowana do:
uczniów, uczestników szkoleń zawodowych w Liceach Profilowanych, Technikach, lub Zasadniczych Szkołach Zawodowych studentów, uczestników szkoleń zawodowych w Policealnych Szkołach Zawodowych, Wyższych Szkołach Zawodowych oraz uczestników kursów licencjackich o profilu zawodowym osób posiadających dyplom ukończenia szkolenia zawodowego, chcących zdobyć doświadczenie zawodowe poprzez odbycie stażu w firmie francuskiej pracowników firm lub przedstawicieli samorządów lokalnych pragnących podnieść swe kwalifikacje zawodowe

Źródło: funduszeonline.pl


Komentarze
Trochę humoru przed pracą:)
Profesorowi przeciekał kran, więc wezwał hydraulika. Hydraulik przez 10 minut
podłubał przy kranie i policzył 100 zł. Profesor się strasznie zdenerwował, że on, osoba wykształcona, zarabia grosze, a hydraulik za chwilę roboty policzył sobie spore pieniądze. Hydraulik na to:
- Wie pan co... U nas w spółdzielni szukają teraz pracowników. Zgłosi się pan i będzie pan pracował jako hydraulik. Tylko niech pan nie mówi, że pan jest profesor. Najlepiej będzie, jeśli pan powie że pan skończył 7 klas podstawówki.
Profesor tak właśnie zrobił i pracował przez jakiś czas, ale przyszło zarządzenie kierownictwa, że wszyscy pracownicy mają mieć skończoną podstawówkę. Więc profesor, chcąc nie chcąc, musiał iść na kurs razem z kolegami z pracy, żeby się nie wydał kłamstwo.
Na pierwszych zajęciach nauczyciel wziął profesora do tablicy każe policzyć pole koła. Profesor wypisał bardzo zgrabną całkę, ale wynik mu wyszedł ujemny.
Myśli, myśli, i nagle słyszy szept z pierwszej ławki:
- Zmień granice całkowania...
Polityka Prywatności