Nowe zawody związane z branżą mody w Polsce to temat wciąż fascynujący. Nareszcie firmy poszukują już nie tylko projektantów, ale rekrutują także na inne stanowiska, które są niemniej kreatywne i wymagające. Jednym z takich nowych zawodów jest zawód Visual Merchandisera.
Do tej pory Visual Merchandiserem
zostawało się z przypadku. Od kiedy istnieje Szkoła Visual Merchandisigu
(www.ksa.edu.pl) tych przypadków w branży mody jest coraz mniej. Wykształcenie
kierunkowe odgrywa znaczącą rolę nie tylko przy rekrutacji na stanowiska
dekoratorów salonu, ale przede wszystkim przy zatrudnianiu głównych Visual
Merchandiserów znanych firm. Jednym z absolwentów Szkoły VM na takim stanowisku
jest Andrzej Ziembiewicz, główny VM firmy Carry, który w swojej karierze
pracował także dla takich firm jak Big Star czy LPP. Hanna Majdecka, która
pracuje na podobnym stanowisku w firmie Pepe Jeans podkreśla, że szczególnie
przydały jej się umiejętności praktyczne nabyte w szkole. Anna Makuszewska oraz
Magdalena Poręba oprócz realizowania zleceń na zasadzie freelance pracują także
jako stylistki w firmie Osa Osobista Stylistka.
Znajomość zasad VM i stylizacji
sprawdza się doskonale nie tylko w zawodzie Visual Merchandisera, stylisty czy
personal shoppera, ale także kierownika salonu lub grafika. Ale na szczęście
polski rynek ma wciąż niedosyt specjalistów od VM, więc nowe roczniki
absolwentów mają w czym wybierać.
1 2 | Strona 3 | 4 5 6 7 | Następne z kategorii: Praca » | Zobacz inne kategorie »
Praca - Kawały o pracy
Prezes największej korporacji banków na świecie był w szpitalu. Jeden z wiceprezesów przyszedł go odwiedzić z taką wiadomością:
- Przynoszę Ci najlepsze życzenia od naszego zarządu, abyś prędko wrócił do zdrowia i żył sto lat. To oficjalne postanowienie przeszło większością głosów piętnaści do sześciu, przy dwóch wstrzymujących się.
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!
Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
Wyślij dowcip | Ocena: 4.2 | Oceń!
Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych musze kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...