54% specjalistów korzysta z AI każdego dnia pracy, a zaufanie do niezawodności tej technologii pozostaje na wysokim poziomie

man-woman-looking-computer-screen-with-blue-background-man-looking-it

Sztuczna inteligencja w krótkim czasie stała się jednym z najpopularniejszych narzędzi pracy wykorzystywanych przez specjalistów na całym świecie. Dzięki jej wsparciu, coraz więcej zadań może być dziś realizowanych szybciej i łatwiej. Często buduje to przekonanie o rosnącej produktywności i innowacyjności środowisk nazywanych „AI-driven”. W praktyce jednak skala wykorzystania tej technologii nie zawsze przekłada się na realną zmianę sposobu pracy i większą efektywność.

  • 54% specjalistów i menedżerów wykorzystuje narzędzia AI w codziennej pracy. Celem jest najczęściej realizacja prostych, mniej ambitnych zadań.

  • Najwięcej profesjonalistów używa AI do analizy danych i researchu. Najmniej – do generowania kreatywnych pomysłów i pisania lub debugowania kodu IT.

  • Najwięcej, bo 55% specjalistów uważa, że wyniki pracy generowane przez AI wymagają jedynie częściowego dopracowania. To pokazuje, że zaufanie pracowników do sztucznej inteligencji jest wysokie.


Technologia AI jest dziś wszechobecna na rynku pracy. Sposób jej wykorzystania nadal pozostaje jednak zróżnicowany, a poziom dojrzałości organizacji i pracowników w tym obszarze nie zawsze nadąża za tempem wdrażania technologii.

Współcześnie wielu pracownikom i firmom brakuje świadomego, rozsądnego podejścia do wykorzystywania AI w pracy. Nadmierna koncentracja na tym, aby jej używać dla samego faktu jej używania, i brak rozeznania w realnych potrzebach czy możliwościach, sprawiają, że dzięki sztucznej inteligencji specjaliści czasami zamiast mniej – mają więcej pracy. – twierdzi Alicja Malok, Senior Director w Hays Poland.

AI jako powszechne narzędzie pracy
Pracownicy testują AI i zauważają, że wiele zadań – szczególnie tych prostych czy powtarzalnych – łatwo jest zlecić narzędziom sztucznej inteligencji. W rezultacie jej wykorzystanie w pracy stale rośnie. Potwierdzają to wyniki najnowszego badania agencji doradztwa personalnego Hays Poland, przeprowadzonego w czerwcu 2026 roku wśród ponad 700 profesjonalistów.

Aż 54% specjalistów i menedżerów przyznaje, że codziennie wykorzystuje sztuczną inteligencję w pracy, a kolejne 24% używa jej kilka razy w tygodniu. To pokazuje, że AI szybko przestała być postrzegana jako nowinka technologiczna i stała się podstawowym narzędziem pracy w wielu branżach i na różnych poziomach stanowisk.


Jak często korzystasz z narzędzi AI w pracy?

54%

Codziennie

24%

Kilka razy w tygodniu

8%

Kilka razy w miesiącu

3%

Rzadziej niż raz w miesiącu

11%

W ogóle nie korzystam z AI

Źródło: badanie Hays Poland, czerwiec 2026.


Jednocześnie wciąż co dziesiąty ankietowany zadeklarował, że wcale nie korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Może to wynikać z faktu, że stanowiska pełnione przez tę grupę respondentów nie są i nigdy nie będą miały ekspozycji na AI lub ich firmy do dziś nie wykupiły licencji biznesowych dla pracowników. Nie oznacza to jednak, że specjaliści nie używają tej technologii na własną rękę, wykraczając w celach zawodowych poza narzędzia AI dostarczane przez pracodawców.


Wysoka adopcja, lecz niska dojrzałość

Wysoki poziom wykorzystania AI w pracy rodzi pytania o możliwy zakres i skuteczność wykorzystania tej technologii. Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście wspiera efektywność pracowników, czy raczej pełni funkcję pomocniczą lub eksperymentalną?

Wyniki badania Hays pokazują, że wśród zadań powierzanych AI dominują zadania stosunkowo proste – analiza danych, szukanie i porządkowanie informacji czy też pisanie lub parafrazowanie tekstów. Profesjonaliści zdecydowanie rzadziej używają AI do zaawansowanych i strategicznych projektów, które wymagają wykorzystania umiejętności technicznych (tworzenie treści wizualnych, pisanie lub debugowanie kodu) czy też kreatywności (generowanie pomysłów).


Do czego najczęściej wykorzystujesz AI w pracy?

28%

Analiza danych

24%

Research/ porządkowanie informacji

21%

Wsparcie w pisaniu/ parafrazowaniu tekstów

17%

Podsumowywanie tekstów

16%

Wsparcie w podejmowaniu decyzji

15%

Eksperymentalnie – z ciekawości

13%

Automatyzacja zadań administracyjnych

12%

Definiowanie pojęć lub zagadnień

11%

Tworzenie treści wizualnych

11%

Generowanie kreatywnych pomysłów

7%

Pisanie lub debugowanie kodu

1%

Inne

Możliwe było zaznaczenie kilku odpowiedzi.

Źródło: badanie Hays Poland, czerwiec 2026.

To wpisuje się w szerszy obraz rynku. – Wiele organizacji znajduje się dziś na wczesnym etapie dojrzałości AI. Oznacza to, że w firmach są obecne narzędzia sztucznej inteligencji, jednak funkcjonują obok istniejących procesów, zamiast je automatyzować lub transformować. Obecnie sformułowanie „AI-driven” w biznesie bywa często po prostu chwytliwym frazesem. Sama obecność narzędzia nie oznacza jeszcze realnej zmiany sposobu pracy. – zauważa Alicja Malok z Hays.

W tym kontekście pojawia się także ryzyko zjawiska znanego globalnie jako „tokenmaxxing”. Odnosi się do sytuacji, w której pracownicy, świadomi rosnącej presji na wykorzystanie AI, faktycznie częściej pracują z narzędziami sztucznej inteligencji. Jednak w rzeczywistości bywa to bardziej performatywne lub deklaratywne, a rezultaty współpracy ze sztuczną inteligencją nie zawsze przynoszą firmie wartość dodaną. W praktyce bowiem wyniki generowane przez AI bywają powierzchowne, niedopasowane do kontekstu lub wymagające dalszej, specjalistycznej pracy, stając się tzw. „workslopem”.


Zbyt duże zaufanie do AI?

Fakt, że AI nie zawsze ułatwia czy skraca pracę potwierdzają też odpowiedzi respondentów na pytanie o jakość wyników generowanych przez tę technologię. 14% badanych twierdzi, że treści czy rekomendacje narzędzi sztucznej inteligencji zazwyczaj wymagają dużych poprawek, a 9% – że łatwiej byłoby wykonać zadanie samodzielnie. To oznacza, że przesuwa się ciężar z tworzenia treści na ich weryfikację, edycję i odpowiedzialność za końcowy efekt.

Jednocześnie jednak badanie wykazało, że duża grupa specjalistów wykazuje się dość optymistycznym podejściem do niezawodności i jakości AI. Najwięcej, bo aż 55% profesjonalistów uważa, że wyniki pracy generowane przez AI wymagają jedynie umiarkowanego dopracowania, a 19% – pojedynczych zmian. Częściowo może to wynikać z faktu, iż pracownicy wykorzystują sztuczną inteligencję głównie do prostych zadań. Wciąż jednak rodzi to pytania o zaufanie do technologii i poziom krytycznego myślenia oraz kontroli AI.

Zazwyczaj w jakim stopniu wyniki pracy generowane przez AI (treści, rekomendacje) wymagają od Ciebie dodatkowej pracy, zanim je wykorzystasz?

9%

Wymagają wiele pracy, łatwiej to zrobić samodzielnie

14%

Wymagają dużych poprawek

55%

Wymagają umiarkowanego dopracowania

19%

Wymagają pojedynczych zmian

3%

Są gotowe do użycia

Źródło: badanie Hays Poland, czerwiec 2026.


W praktyce wielu profesjonalistów wciąż nie ma wystarczającej wiedzy na temat sztucznej inteligencji i tego, jak działa „wewnątrz”. Nawet jeśli pracodawcy oferują swoim zatrudnionym narzędzia AI, to pracownicy pozostają często nieodpowiednio wyszkoleni i nieświadomi możliwości oraz ryzyk związanych z tą technologią. Korzystanie z AI wymaga bowiem odpowiednich kompetencji – tak w zakresie formułowania poleceń, jak i weryfikowania efektów. Zwłaszcza, że wielu pracodawców oczekuje, że pracownik wspierany przez AI będzie bardziej efektywny – dodaje ekspertka Hays.

Nie oznacza to jednak, że z AI nie warto korzystać. Wręcz przeciwnie – dzięki sprecyzowaniu aktualnych potrzeb w zakresie korzystania z tej technologii, a następnie odpowiednim, praktycznym szkoleniom, pracownicy i firmy mogą realnie skorzystać z potencjału sztucznej inteligencji. Rekomendacją dla obu stron pozostaje więc rozważna analiza oczekiwań i zakresu wykorzystania AI w pracy, ciągła edukacja i śledzenie trendów, a także postawa zakładająca stopniowe wdrażanie sztucznej inteligencji w praktyce.


opublikowano: 2026-06-30
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności